KSW 43: KAZIECZKO PEWNIE WYPUNKTOWAŁ KALICIŃSKIEGO

Walka Macieja Kazieczko z debiutującym w KSW Maciejem Kalicińskim otworzyła galę KSW 43 we Wrocławiu. Zakończyła się punktowym zwycięstwem zawodnika Ankosu Poznań, który trzymał rywala na dystans i od początku do końca kontrolował jej przebieg.

Obaj zawodnicy rozpoczęli pojedynek bardzo spokojnie, badając się. Kazieczko z dystansu zadawał dużą liczbę low-kicków, Kaliciński wydawał się wyczekiwać ataku rywala, aby go skontrować. Po jednym z kopnięć Kaliciński przechwycił nogę, jednak zamiast sam sprowadzić, znalazł się na plecach. Walka wróciła do stójki, a Kazieczko dalej sukcesywnie rozbijał niskim kopnięciem wykroczną nogę zawodnika z Kamiennej Góry.

W drugiej odsłonie Kazieczko dalej trzymał rywala na dystans, obijając wykroczną nogę, i unikając walki w półdystansie. Z każdym kopnięciem Kaliciński był coraz cięższy na nogach, a Kazieczko wokół niego tańczył. Przegrywający zawodnik Artnox dwa razy poderwał się do ataku, jednak mało z niego wynikało, po tym kończącym drugą rundę próbował obalenia, ale sam znów znalazł się na plecach.

Trzecia runda od początku wyglądała podobnie do wcześniejszych, zawodnik Ankosu Poznań mimo, że dysponuje trochę mniejszym zasięgiem, lepiej wiedział jak go wykorzystać. Na minutę przed końcem Kazieczko wystrzelił backfistem, powalając rywala na matę. Nie udało mu się jednak dobić Kalicińskiego w parterze.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.