MŁODE WILKI #3: TOMASZ JAKUBIEC

Agata Wójtowicz, Informacja własna

2018-06-22

W trzecim materiale naszego cyklu 'Młode Wilki', w którym prezentujemy sylwetki młodych i mało znanych zawodników sportów walki, naszym gościem jest Tomasz Jakubiec.

Na początek pytanie standardowe – jak to wszystko się zaczęło?

Dobrych parę lat temu przez przypadek dowiedziałem się o zajęciach brazylijskiego jiu jitsu w Tychach. Pojechałem, zobaczyłem i zostałem.

I od razu Cię to wciągało?

Tak. Przed pójściem do klubu brałem rękawice bokserskie i szukałem chętnego z osiedla na sparingi. Wiedziałam, że tam się im spodoba.

Byli chętni czy nie za bardzo?

Było kilku chętnych, zazwyczaj starszych i dużo większych ale z czasem i oni rezygnowali.

Teraz możesz pochwalić się czarnym pasem.

No tak. Zawsze moim marzeniem był czarny pas bjj i się spełniło. Od kwietnia jestem czarnym pasem.

Ja sama mało mam do czynienia z parterem ale wyobrażam sobie, że trzeba się troszeczkę napracować by ten czarny pas zdobyć.

Tak napracować się trzeba ale ja miałem łatwiej ponieważ wiedziałem co chce osiągnąć w MMA i uwielbiam brazylijskie jiu jitsu dlatego wiedziałem, że prędzej czy później będzie na moich biodrach.

Dokładnie tak, trzeba mieć jasno określony plan! Przejdźmy do MMA i Twojego rekordu. Masz na swoim koncie 10 walk. Która z nich wspominasz najlepiej?

Wszystkie wspominam dobrze. Każda z nich była niezłą przygoda.

A te dwie przegrane?

Też przygoda i nauczka na przyszłość.

Twoim klubem, w którym trenujesz na co dzień jest?

Paco team Katowice i Bastion Tychy.

I podejrzewam, że nie możesz liczyć tam na taryfę ulgową.

Tak ciężkie treningi w Paco pod okiem Witolda Kostki dają w kość. Nie ma taryfy ulgowej ale radzę sobie.

Z kim na co dzień się przygotowujesz? Kto pomaga Ci w przygotowaniach?

Za bardzo nie mam sparingpartnerów i zawodników do treningu dlatego też już za tydzień przeprowadzam się i zmieniam klub aby móc dalej się rozwijać. Oczywiście jest sporo bardzo dobrych kick-boxerów w Paco Team ale to kickboxing a nie MMA.

Przejdźmy teraz do Tajlandii – ile razy tam byłeś?

3 razy.

Planujesz czwarty? W jakieś bliższej przyszłości?

Na razie nie. Napawano nie w bliższej przyszłości.

Możesz coś więcej powiedzieć o podróżach do Tajlandii? Jak je wspominasz? Wielu sportowców właśnie wybiera to miejsce na treningi.

Tajlandia jest piękna. Luźna atmosfera, pyszne jedzenie no i wspaniała pogoda. Ja lubię jak jest ciepło a nawet bardzo ciepło więc treningi w tym klimacie bardzo mi odpowiadały. Wielu sportowców wybiera Tajlandię do treningów więc jest sporo osób i sparingpartnerów.

Ostatnio też pomagałeś Marcinowi Heldowi w przygotowaniach do jego walki a także trenowałeś ze znanym w KSW Kleberem Koike.

Tak, Marcin jest moim przyjacielem i zawsze jak przyjeżdża na Śląsk staramy się razem coś potrenować. Teraz gdy miał przeciwnika mojego wzrostu Marcin wykorzystał mnie do sparingów. A w Tajlandii sporo rundek dobrego jiujitsu Zrobiłem z Kleberem. Świetny parterowiec i człowiek.

Widać po wygranej Marcina, że treningi z Tobą bardzo mu pomogły w wygranej.

Tak, naprawdę w przygotowaniach do ostatniej walki Marcina sparowaliśmy raz. Marcin ciężko trenuje każdego dnia i myślę, że najlepsze czasy jeszcze przed nim.

A przed Tobą? Kiedy Twoja najbliższa walka?

To jest właśnie, problem. Ciężko z walkami. Mam nadzieje, że na dniach będzie coś wiadomo i wrócę w rytm walk.

Walka na terenie Polski czy może za granicą?

Czekam na kontrakt i zobaczymy.

Czy będzie to organizacja Spartan Fight czy celujesz gdzieś indziej?

Mój manager szuka najlepszego rozwiązania i zobaczymy gdzie już wkrótce.

Wspominałeś o przeprowadzce i zmianie klubu. Czy możesz zdradzić co to będzie za miasto?

Stolica.

I sami możemy sobie odpowiedzieć co to będzie za klub.

Dokładnie.

Masz za sobą także przygodę jako komentator. Jak to jest być po tej drugiej stronie, oglądać jak inni walczą i komentować?

Świetna sprawa komentować to co sam kocham a do tego dostawać za to pieniążki.

Czyli mam rozumieć, że jeszcze kiedyś będzie można usłyszeć Cię jako komentatora na gali?

Mam taką nadzieje.

Zatem nie pozostało mi nic innego niż życzyć Ci powodzenia w startach w klatce i za mikrofonem,. Dziękuje bardzo za rozmowę. Bardzo miło było mi Cię gościć w trzecim odcinku programu.