UFC HAMBURG: MARCIN TYBURA WYPUNKTOWAŁ STRUVE!

Marcin Tybura (17-4) w Hamburgu wrócił na odpowiednie tory po ostatnich dwóch przegranych z rzędu. Polak nie miał łatwego zadania, ale ostatecznie jednogłośną decyzją sędziów pokonał Stefana Struve (28-11). Trzeba przyznać, że Holender, który może popisać się świetnymi warunkami fizycznymi może dla wielu zawodników po prostu 'nie leżeć'. Jest to historyczne zwycięstwo wojownika z Uniejowa, bo sam 'wieżowiec' to uznana marka na świecie. 

Zawodnik z Beverwijk od początku atakował niskimi kopnięciami. Marcin nie chciał ryzykować i dość łatwo zdobywał sprowadzenia. Struve próbował skręcać się do dźwigni, lecz do jakiegoś zagrożenia było bardzo daleko. Holender miał swój moment w drugiej rundzie. Mocnym front kickiem podłączył Tyburę i ruszył z ciosami. Polak na szczęście wytrzymał napór przeciwnika. Marcin zdobywał jeszcze obalenia, ale z czasem było to coraz trudniejsze. Oczywiście było to już spowodowane zmęczeniem Marcina, który dużo sił wkładał w zdobycie sprowadzenia.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.