SZADZIŃSKI: CHCĘ PADAĆ I WSTAWAĆ CAŁY WE KRWI

Gracjan Szadziński pierwszego grudnia stoczy kolejny pojedynek w organizacji KSW. Trzecie potencjalne zwycięstwo mocno przybliży go do mistrzowskiej szansy. Tym razem na przeciwko niego stanie Marian Ziółkowski.

- Nigdy nie ukrywałem, że pas jest moim marzeniem. Cały czas czekam na szansę walki o tytuł i na pewno będę cieszył się, jeśli taką dostanę. Na razie jednak muszę skupić się na nadchodzącym zadaniu. Na pewno pod tym względem ma przewagę. Ma też dobre warunki fizyczne i jest dobrym grapplerem. Zawsze powtarzam, Mike Tyson też był niski i nikt nie sprawiał mu kłopotu. Nie styl walczy, tylko człowiek. Wygra ten, który będzie tego bardziej pragnął.  Chcę walczyć do ostatniej kropli krwi i potu. Wbrew pozorom nie chcę nokautu. Chcę, żebyśmy wstawali i padali cali we krwi, a na koniec wygrał po prostu lepszy - powiedział Szadziński w rozmowie z Polsatem Sport.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.