MŁODE WILKI #10: PAWEŁ KARWOWSKI

W kolejny, ostatni piątek października prezentujemy dla Was kolejną, dziesiątą rozmowę z cyklu 'Młode Wilki', w którym rozmawiamy z młodymi i mało znanymi zawodnikami sportów walki. Tym razem naszym gościem jest Paweł Karwowski.

Jak zaczęła się Twoja przygoda ze sportami walki?

W trzeciej klasie gimnazjum z ciekawości poszedłem na trening Sandy, następnie trenowałem u Bogusława Zawirowskiego, potem trafiłem do Olsztyńskiego Arrachionu, w którym trenuje do dziś.

Długo już trenujesz?

Trenuje prawie siedem lat.

Na kim się wzorujesz? Kogo karierę sportową szczególnie śledzisz?

Na wielu zawodnikach się wzoruje

Jak wygląda Twój tydzień treningowy?

Poza przygotowaniami trenuje przynajmniej 6 razy w tygodniu. W okresie przygotowawczym jest więcej tych treningów.

Regeneracja: stawiasz na aktywną czy wręcz przeciwnie?

Jak regeneracja to tylko balkony. (pozdro Adek)

    

Jak wyglądają Twoje przygotowania? Kto Ci w nich pomaga?

Moje przygotowania odbywają się w Berkut Arrachion Olsztyn pod okiem Szymona Bońkowskiego i Pawła Derlacza. Mam tutaj wielu świetnych sparingpartnerów.

Spotkałeś się ze zdaniem, że sporty walki to jednak nie sport?

Nie spotkałem się z takim stwierdzeniem.

Z kim chciałabyś najbardziej zwalczyć i dlaczego?

Chciałbym rewanżu z zawodnikami z którymi przegrałem.

        

Którą z swoich walk wspominasz najlepiej a którą wręcz przeciwnie?

Najlepiej wspominam walkę na Litwie, ponieważ była to moja pierwsza walka poza granicami kraju oraz pierwszy raz biłem się na tak dużej arenie (Siemens Arena). Najbardziej za złe mam swój występ na gali Babilon MMA. Jestem świadom, ze nie zawalczyłem tak jak powinienem. Wiem jednak, ze mogę to jeszcze wszystko naprawić.

Czy preferujesz inne sporty? Bieganie, pływanie, rower?

Wielka frajdę sprawia mi chodzenie po górach.

Jakie masz marzenia jeśli chodzi o karierę sportową?

Moim marzeniem jest rywalizować z najlepszymi i wychodzić z tych starć zwycięsko.

Czego życzyć Ci w karierze sportowej?

Dużo zdrowia.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.