FLOYD: DAMY KIBICOM COŚ, CZEGO JESZCZE NIE WDZIELI

Jak będzie wyglądała walka Floyda Mayweathera Jr (50-0, 27 KO) z Tenshinem Nasukawą? - Mogę trochę się poprzepychać, a trochę poboksować - mówi sam 'Piękniś'. Wkrótce organizatorzy noworocznej gali w Saitamie odsłonią wszystkie karty i wtedy dowiemy się, na jakich zasadach odbędzie się ten pojedynek.

- Mogę przez chwilę pobawić się w zapasy, a potem trochę poboksować. Zobaczymy, ale mogę spróbować wszystkiego - mówi tajemniczo Amerykanin, choć większość spodziewa się walki bokserskiej z jakimiś mało znaczącymi dodatkami. Przypomnijmy, że niższy i lżejszy (162 centymetry/60 kilogramów) Japończyk dotąd znany był z MMA (4-0) i przede wszystkim kickboksu (27-0, 21 KO).

- Rozmawiamy jeszcze o limicie wagowym oraz wszystkich regułach. Damy kibicom coś, czego jeszcze do tej pory nie widzieli. I nie martwię się o ostateczny limit, bo chodzi bardziej o to, bym pokazał swoje prawdziwe umiejętności przeciwko innemu świetnemu zawodnikowi. Obaj będziemy chcieli pokazać kibicom, co potrafimy, a przy okazji dać wielkie show - kontynuował były mistrz świata pięciu kategorii, kolejno od super piórkowej, aż po junior średnią.

- Mamy jeszcze parę rzeczy do uzgodnienia, jednak wierzymy, że każdy będzie podekscytowany tym co zobaczy - dodał Nobuyuki Sakakibara, szef organizacji Rizin.

- Kiedy tylko zaproponowano mi taki pojedynek, od razu się zgodziłem, bez jakichkolwiek pytań. To będzie prawdopodobnie największy wieczór w mojej karierze. Chcę być pierwszym, który pokona Mayweathera. Mój cios odmieni historię. I nie obchodzi mnie, czy będę mógł kopać, czy nie. Wierzę, że go i tak złapię i wygram - zapewnia Nasukawa.

- To wciąż niepokonany chłopak, widocznie jest więc dobry w tym co robi. Jest przy tym szybki. Ludzie w Japonii znają się na sportach walki i dlatego tu jesteśmy. Zależało mi na tym, by pokazać się kibicom również poza USA, bo przecież u siebie stoczyłem każdą z pięćdziesięciu walk - zakończył Mayweather.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.