PODSUMOWANIE ŻEŃSKIEGO MMA: DEBIUT ROKU

Postanowiliśmy ruszyć z kolejnym podsumowanie 2018 roku, tym razem chcemy również wspomnieć i docenić sukcesy naszych reprezentantek! Trzeba przyznać, że było to ciekawe 12 miesięcy, podczas których znajdziemy aż pięć zawodniczek, których występy można określić mianem ''debiutów roku''. Z zaciekawieniem i optymizmem czekamy na następne starty Polek, ponieważ narobiły nam dużego apetytu.

Numerem jeden na liście - bez niespodzianki - jest Karolina Wójcik (4-1), która zadebiutowała pod koniec kwietnia! Od tego czasu zaliczyła pięć pojedynków i jeśli chodzi o częstotliwość startów możemy to porównać do szalonego okresu Rafała Kijańczuka. Polka swoje pierwsze trzy pojedynki stoczyła w Wielkiej Brytanii, gdzie aktualnie mieszka i trenuje. Dwa efektowne zwycięstwa przed czasem i jedno zakończone decyzją sędziów. Reprezentantka Reps MMA została zauważona i postanowiła spróbować sił w organizacji EFC Worldwide. Listopadowy debiut ''Polish Assassin'' okazał się przegraną niejednogłośną decyzją sędziów z Cheyanne Vlismas. 24-latka mimo wszystko ósmego grudnia dostała propozycję walki o mistrzowski pas. Wojowniczka z Krakowa zaskoczyła po 5-rundowej wojnie, zapewniając pierwszą przegraną w rekordzie Chiary Penco.

Justyna Zofia Haba, która była niewątpliwie największą niespodzianką, jeśli chodzi o debiut w 2018 roku. Reprezentantkę Gracie Barra Rzeszów mogliśmy zauważyć na zawodach ALMMA czy choćby podczas debiutu amatorskiego w Anglii. Długa cisza, aż niespodziewanie przyszedł debiut zawodowy, ale gdzie! Polka na sylwestrowej gali Rizin FF 14 sprawiła niespodziankę, poddając Shinju Nozawe-Auclair, która odpłynęła po zapiętym duszeniu. Przypomnijmy, że nie było to mimo wszystko łatwe starcie dla Justyny, która jest pierwszą Polką, jaka wyjechała ze zwycięstwem z Japonii. Warto również dodać, że Haba jest związana ze służbą mundurową, ponieważ jest żołnierzem Obrony Terytorialnej.

Mająca za sobą spore doświadczenie amatorskie Aleksandra Rola. Przypomnijmy, że Aleksandra przed swoim debiutem była obyta z galami MMA, bo przecież pojawiała się na PLMMA, Slugfest, czy TFL. 27-latka największy sukces odnotowała podczas IMMAF, gdy zdobyła srebrny medal, którego została ostatecznie pozbawiona. Przechodząc do 2018 roku - Rola ma za sobą dwa udane starcia, które zaliczyła na Granda Pro. Były to dobre walki, w których Aleksandra wygrywała jednogłośną decyzją sędziów.

Anita Bekus, wicemistrzyni świata oraz wicemistrzyni Europy w sportach sylwetkowych, która postanowiła spróbować swoich sił w mieszanych sztukach walki. Nie jest oczywiście tak, że Anita postanowiła zrobić to ''z biegu''. Myślała o tym od dłuższego czasu. Założeniem było zdobycie doświadczenia i cennych rad od swojego partnera - również zawodnika MMA - Marcina Wrzoska. Bekus przygotowywała/przygotowuje się w Shark Top Team, gdzie nie brakuje jej solidnych sparingpartnerek. Anita postanowiła wystartować w zawodach, gdzie szybko zdobyła sukcesy w postaci tytułów Mistrzyni Polski Amatorskiego MMA oraz No Gi Jiu Jitsu. Wiele razy słyszeliśmy dużo pochlebnych słów o Bekus - choćby ze strony Karoliny Kowalkiewicz, która parokrotnie wspominała o dużej sile fizycznej swojej klubowej koleżanki. 28-latka zadebiutowała dwudziestego drugiego września przed własną publicznością na Envio Fight Night 19. Pierwszy pojedynek i spore wyzwanie patrząc na dotychczasowe doświadczenie przeciwniczki - Hanny Gujwan, która miała za sobą starty na prestiżowych galach w Polsce i Japonii. Przypomnijmy, że Gujwan zapewniła ciężką przeprawę Renie Kubocie! Anita pokazała już wspominaną siłę fizyczną, której brakowało niewątpliwie rywalce. Bekus sprowadzała i kontrolowała ciosami z góry, tym samym jednogłośna decyzja sędziów nie była zaskoczeniem.

Na liście nie mogło zabraknąć Eweliny Woźniak, która mimo wszystko nie mogła zakończyć tego roku tak, jak planowała. Chodzi oczywiście o odwołane pojedynki, a powód był prosty - duża trudność ze ściągnięciem przeciwniczki. Było to dość zaskakujące patrząc na to, że Ewelina dopiero zadebiutowała, choć patrząc na pierwszy pojedynek może robić wrażenie! Woźniak pojawiła się na Ladies Fight Night 9 we Wrocławiu, gdzie niewątpliwie zdominowała Kingę Jendrasik. Ostatecznie udało się zakończyć walkę przed czasem, poddając przeciwniczkę duszeniem zza pleców w trzeciej rundzie. Przypomnijmy również, że Ewelina ma za sobą spore doświadczenie amatorskie! Polka pojawiała się choćby na galach Slugfest, a w 2017 roku w Poznaniu pewnie wypunktowała Hannę Gujwan. 

PS: Na liście miała pojawić się również Karolina Owczarz, lecz postanowiliśmy nominować ją w innej kategorii.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.