PODSUMOWANIE ŻEŃSKIEGO MMA: PODDANIE ROKU

Zawodniczka roku i nokaut roku w żeńskim MMA - to mamy już za sobą, więc czas na poddanie! Potencjalnych wyborów było kilka, ale postawiliśmy na te, w których mogliśmy dostrzec mnóstwo emocji, zachwytu i niespodzianek. 

Na liście musi znaleźć się Karolina Owczarz (1-0), była dziennikarka Polsatu Sport, która w poprzednim roku zdecydowała, że spróbuje swoich sił w MMA. 25-latka miała za sobą doświadczenie w walkach bokserskich, jednak mieszane sztuki walki przywróciły jej kolejną dużą dawkę motywacji. Polka postawiła na zmiany i przygotowywała się w klubie Shark Top Team pod okiem Łukasza Zaborowskiego. Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o żeńskie MMA, to lepiej Owczarz nie mogła wybrać! Debiut nastąpił trzeciego marca na KSW 42. Przed własną publicznością Karolina skrzyżowała rękawice z zawodniczką stricte stójkową - Pauliną Raszewską. Owczarz potrzebowała zaledwie minuty na zaskoczenie widowni i tym samym poddanie (duszenie zza pleców) swojej przeciwniczki. Co ciekawe, po walce narożnik jak i sama Karolina Owczarz przyznali, że właśnie taki mieli plan na zaskoczenie Raszewskiej. Teraz pozostaje nam czekać na drugą walkę Karoliny, która już w marcu podczas KSW 47. 

Justyna Zofia Haba, która była niewątpliwie największą niespodzianką, jeśli chodzi o debiut w 2018 roku. Reprezentantkę Gracie Barra Rzeszów mogliśmy zauważyć na zawodach ALMMA czy choćby podczas debiutu amatorskiego w Anglii. Długa cisza, aż niespodziewanie przyszedł debiut zawodowy, ale gdzie! Polka na sylwestrowej gali Rizin FF 14 sprawiła niespodziankę, poddając Shinju Nozawe-Auclair, która odpłynęła po zapiętym duszeniu. Przypomnijmy, że nie było to mimo wszystko łatwe starcie dla Justyny, która jest pierwszą Polką, jaka wyjechała ze zwycięstwem z Japonii. Warto również dodać, że Haba jest związana ze służbą mundurową, ponieważ jest żołnierzem Obrony Terytorialnej.

Na liście pojawiła się również wspomniana w tekście Paulina Raszewska (1-1)! Wojowniczka trenująca w Warszawie 35-dni po walce z Karoliną Owczarz postanowiła odnotować drugi pojedynek w formule MMA. Paulina wystąpiła na Armia Fight Night 2, a zmierzyła się ostatecznie z Olgą Yakimchyk reprezentującą Białoruś. Przypomnijmy, że Raszewska to zawodniczka sportów stricte uderzanych i jej największych atutów każdy spodziewał się w stójce. Paulina kwietniowego starcia nie zaczęła dobrze i pojedynek przechylał się na szalę Olgi. 39 sekund przed zakończenia pojedynku Raszewska trójkątem nogami poddała oponentkę. Było to niewątpliwie zaskoczenie - nie tyle zwycięstwo, a sposób, jaki zrobiła to Raszewska.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.