WRZOSEK: TE STARCIE MA PAPIERY NA WALKĘ WIECZORU

Marcin Wrzosek (13-5) został wysłuchany i najbliższą walkę stoczy dwudziestego trzeciego marca na KSW 47 w Łodzi. Były mistrz będzie chciał wrócić na odpowiednie tory, a nie będzie to łatwe, bo na przeciwko niego stanie Daniel Torres (8-4).

- Przegrał on z Romanem Szymańskim, którego ja potrafiłem pokonać. Myślę, że to naturalna kolej rzeczy, że się spotykamy. To bardzo mocny i twardy rywal, dysponuje dużą siłą. Ciężko będzie go obalić. Ostatnio mocno pobił Filipa Wolańskiego, więc nie można go lekceważyć. To będzie dla mnie dobry stylistycznie przeciwnik. Lubię rywali, którzy idą na wymiany i zgotujemy łódzkiej publiczności świetne widowisko.  Ta walka ma zdecydowanie papiery na walkę wieczoru tej gali. W Łodzi będzie wiele świetnych pojedynków, jednak nasza przebije inne pojedynki, bo jesteśmy szybcy - w przeciwieństwie do "klocków" z wagi ciężkiej. Przede wszystkim siła fizyczna. Słabe strony Torresa wyeksponował Roman Szymański - w walce z pleców nie jest on tak silny, jak w stójce. Myślę, że ja również wyciągnę z tego wnioski. Zmęczę go w klinczu, a potem go znokautuję - powiedział Wrzosek w rozmowie z Polsatem Sport.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.