DSF 20: ŁUKASZ JAROSZ ZDOMINOWAŁ WENDELLA ROCHE

W walce dwóch weteranów wagi ciężkiej Łukasz Jarosz (40 lat) pokonał po jednostronnej, ale ciekawej bitwie ambitnego Holendra Wendella Roche (47 lat). Obaj zawodnicy dali świadectwo swojej woli walki, dużym umiejętnościom i bezcennemu doświadczeniu.

Jarosz błyskawicznie zaczął trafiać nacierającego Holendra kombinacją ciosów lewy prosty-prawy prosty. Za każdym razem kończył te akcje mocnymi kopnięciami i po trzeciej tego typu serii Roche był liczony. Jarosz wciąż nacierał i za chwilę - po trzech ciosach prawą ręką na korpus - sędzia znów liczył. Polak wyprowadzał całe serie potężnych ciosów z obu rąk, trafiał też kolanami, ale Roche zdołał przetrwać pierwszą rundę.

W drugiej rundzie atak Jarosza nie ustawał. Spustoszenie siały m.in. high-kicki, które nawet jeżeli trafiały w gardę, robiły wrażenie na Holendrze. Roche odgryzał się low-kickami, ale wszechstronność i siła Jarosza decydowały o jego dominacji. Polak był już mocno zmęczony i Roche zdołał to wykorzystać w ostatniej akcji rundy, trafiając mocnym prawym sierpowym.

Trzecią rundę Jarosz rozpoczął akcjami bokserskimi. Znów dochodził prawy prosty i kombinacje kończone high-kickami. Trzeba przyznać, że Holender wykazał się ogromną ambicją i do końca rundy nie odddawał pola. W pewnym momencie był nawet bliski trafienia Polaka potężnym overhandem. Do ostatniego gongu obaj ''starsi panowie'' wymieniali bomby z obu rąk i choć Jarosz był wyraźnie lepszy, rywal również zasłużył na brawa. Sędziowie byli jednomyślni i przyznali wszystkie rundy legendzie polskich sportów walki.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.