DSF 20: PIĘKNA WOJNA I ZWYCIĘSTWO SARARY

Krakus Tomasz Sarara pozostał na tronie wagi ciężkiej federacji DSF Kickboxing Challenge, pokonując po bardzo dobrej i trudnej walce Francuza Abderahmana Coulibaly'ego. Właśnie z powodu takich walk polski kick-boxing wraca na salony sportów walki. 

Francuz ładnie trafił od razu kombinacją lewy-prawy, ale Sarara szybko odpowiedział efektownym high-kickiem. Coulibaly spokojnie operował front-kickiem, lewym prostym i długim prawym, a Polak odgryzł się szybką, bokserską serią z bliska, zakończoną lewym pod prawy łokieć. Tak zakończyła się wyrównana pierwsza runda.

Coulibaly wciąż dobrze sobie radził w drugim starciu, zachowując szybkość i refleks. Sarara zachowywał natomiast spokój i próbował akcji po zwodzie, m.in. backfistów. Nie dawało to zbyt wielu rezultatów. Polak dawał się zamykać przy linach i miał kłopoty z kontrolą nad walką, która należała raczej do Francuza. Coulibaly nie trafiał wprawdzie wieloma mocnymi ciosami, lecz jego zasięg ramion i długie sztychy - a zwłaszcza lewy prosty - robiły różnicę. 

Początek trzeciej rundy to kapitalny zryw Sarary. Lewy high-kick, obrotówka i seria w półdystansie przy linach. Za chwilę Polak pokazał świetną pracę nóg i efektowne zejścia z linii ciosu. Cierpliwość mistrza była imponująca, Sarara dał się wystrzelać Francuzowi i zaczął wyprzedzać jego akcje, a także skutecznie kontrować. Nie trafiał wieloma czystymi ciosami, ale mógł zapisać trzecie starcie na swoje konto.

Słynny lewy high-kick bohatera krakowskich kibiców pięknie funkcjonował w czwartej rundzie. Tuż po nim Sarara czarował kombinacjami bokserskimi kończonymi kopnięciami na korpus i low-kickami. Praca nóg i uniki sprawiały, że Francuz stracił kontrolę nad pojedynkiem i przyjmował kolejne serie. Sarara zahaczył nawet jego głowę wysokim kolanem.

Znakomite było także ostatnie starcie tej walki. Obaj porzucili już taktykę i wymieniali bardzo mocne ciosy. Sarara zmieniał pozycję i trafił czystym lewym high-kickiem, ale Coulibaly nie pozostawał dłużny. Ostatnie dwadzieścia sekund to kombinacje uderzeń z obu stron. Obaj byli po walce wykończeni, a publicznośc nagrodziła ich wspaniałą owacją. Sędziowie punktowali walkę jednogłośnie dla Sarary (3 x 50-48).

DSF 20: KOMPLET WYNIKÓW >>>

 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.