'JEŚLI PRZEGRAM TO OZNACZA, ŻE NIE MAM TEGO CZEGOŚ'

Alexander Gustafsson (18-5) pierwszego czerwca stanie przed ważną walką przed własną publicznością. Szwed po następnej nieudanej walce o pas zmierzy się z solidnym Anthony Smithem (31-14).

- On jest dobrym stójkowiczem, ma serce do walki i sporo starć na koncie. On ma również za sobą dobry zespół ludzi i będzie prawdziwym wyzwaniem. Dlatego właśnie to robię, żeby podejmować nowe wyzwania. Gdy go pokonam, po prostu przesunę się w rankingu. Jeśli jednak z nim przegram, to może oznaczać, że nie mam już więcej tego czegoś - powiedział Gustafsson w programie The MMA Hour. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.