SZADZIŃSKI: CZAS, ABYM BIŁ SIĘ Z MOCNYMI ZAWODNIKAMI

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2019-03-15

Gracjan Szadziński (8-2) dwudziestego siódmego kwietnia w Lublinie stoczy swój czwarty pojedynek w największej organizacji w naszym kraju. 29-latek zmierzy się z Marianem Ziółkowskim (20-7-1), a potencjalne zwycięstwo da mu mistrzowską szansę.

- Nic nie dzieje się przypadkiem. Oczekiwanie wywołało we mnie potworny głód i ta walka jest naprawdę bardzo wyczekiwana. Każdy trening przybliża mnie do marzeń, więc codziennie myślę o kolejnych występach. Oglądałem ostatnią walkę z pierwszego rzędu i widziałem jak biją brawa mojemu rywalowi. Marzyłem, żeby tam być, więc głód jest ogromny. Potrzebowałem takiego mocnego zderzenia z rzeczywistością. To jest czas, żebym bił się z mocnymi zawodnikami. Marian w ostatniej walce pozytywnie zaskoczył. Nie spodziewałem się, że będzie to tak wyglądało. Cieszę się, że Marian urósł w oczach fanów i tym samym stawka tej walki wzrosła. Wszystko ma swoje plusy i minusy. On znaczy więcej, ale ja oglądałem jego występ spod klatki i śledziłem jego każdy krok - powiedział Szadziński w rozmowie z Polsatem Sport.