KSW 47: BORYS MAŃKOWSKI ZŁOŻY PROTEST

Borys Mańkowski (19-8-1) podtrzymuje swoje zdanie i nie zgadza się z werdyktem sobotniej walki z Normanem Parke (26-6-1). Przypomnijmy, że 'Tasmański Diabeł' po świetnym pojedynku przegrał jednogłośną decyzją sędziów.

- Jeszcze nie oglądałem jej z boku, ale chyba była to fajna walka. Dałem z siebie wszystko. Czuję w tym wszystkim, że wygrałem, ale na papierku przegrałem, i dlatego jestem zdenerwowany. Mimo tego, że kosztuje to jakieś tam pieniądze, to za bardzo mnie to nie obchodzi, ale składamy protest, bo po prostu mnie to drażni już, że znowu daję dobre walki, przygotowuję się bardzo długi okres czasu. Już byłem tak czysty pod każdym możliwym względem i to dietetycznym, i każdym innym. Czułem się jak w jakimś klasztorze Shaolin przez te ostatnie trzy miesiące. Inaczej gdybym dostał wciry, tak jak z Robertem. Po prostu tam dostałem, za przeproszeniem, wpierdol. No to schodzę, głowa opuszczona, dobra. Ale w takim wypadku po prostu jestem zły i chcę, żeby to się zmieniło - przyznał Borys w rozmowie z mmarocks.pl.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.