ASKREN BEZ SZANS Z GENIALNYM JORDANEM BURROUGHSEM

Wczorajsza gala zapasów Beat the Streets w nowojorskiej Madison Square Garden miała na celu zwiększenie popularności tego pięknego sportu  wśród młodych ludzi. W walce wieczoru zmierzyli się czterokrotny mistrz świata i mistrz olimpijski w zapasach w stylu wolnym, fantastyczny Jordan Burroughs i zawodnik czołówki UFC, Ben Askren. Limit wagowy - 79 kilogramów. Wynik - dominacja Burroughsa.

Pierwsza runda zakończyła się zwycięstwem ''złotego'' zapaśnika 8-0. W drugiej Burroughs zwyciężył przez tusz techniczny. 11-0 i żadnych wątpliwości, choć oczywiście starcie nie miało charakteru w stu procentach poważnego. Trudno jednak sobie wyobrazić jakikolwiek sukces Askrena z Burroughsem nawet w ultra poważnej zapaśniczej walce. Po prostu Jordan jest królem swojego sportu, a Ben (niegdyś znakomity zapaśnik) świetnie sobie radzi w mieszanych sztukach walki. Kto wie, może Burroughs wystąpi w tym roku w MMA, sygnalizował taką możliwość. Byłoby to duże wydarzenie, mamy w końcu do czynienua z jednym z najlepszych ''wolnych'' w historii.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.