JONES NIE CHCE WALCZYĆ Z CORMIEREM

Daniel Cormier w jednym z ostatnich wywiadów powiedział, że jego marzeniem przed zakończeniem kariery byłoby stoczenie kolejnego pojedynku z Jonem Jonesem. Bones to jedyny zawodnik, który pokonał aktualnego mistrza wagi ciężkiej. Zawodnicy walczyli ze sobą już dwukrotnie, na UFC 182, Jones wypunktował Cormiera na dystansie 5 rund, a w kolejnej walce na gali z numerem 214 znokautował go wysokim kopnięciem w trzeciej rundzie. Wynik drugiej walki zmieniono jednak na no-contest, po tym jak w organiźmie Jonesa wykryto nielegalne substancje. Sam Jones ma jednak inne zdanie na temat trzeciego starcia z reprezentantem AKA. Mistrz wagi półciężkiej twierdzi, że DC nie będzie już w stanie zawalczyć w kategorii do 205 funtów. 

- Na pewno nigdy nie wróci do wagi półciężkiej. Skatować swój organizm zbiciem wagi do tej kategorii tylko po to, by wrócić na jedną walkę to byłoby bez sensu. To wymagało by niesamowitej odwagi. Nie sądzę, że kiedykolwiek jeszcze do tego dojdzie.

Jones nie jest również zainteresowany walką w wadze ciężkiej. 

- Nie chcę walki z Cormierem w wadze ciężkiej. Jestem realistą. DC jest wyjątkowym sportowcem i może pokonać każdego. Miałby dużą przewagę siły, a to przecież nie ma sensu. Myślę, że może mnie pokonać tylko ktoś taki, jak właśnie Daniel Cormier. Szanuję jego umiejętności. Ja bez problemu wypełniam w tej chwili limit kategorii półciężkiej, więc po co miałbym walczyć z nim w ciężkiej i dawać mu w ten sposób przewagę? Nie ma szans.

Cormier na UFC 241 stanie przed drugą obroną pasa królewskiej kategorii i zmierzy się w rewanżowym starciu ze Stipe Miocicem, a Jones na UFC 239 w kolejnej obronie pasa wagi półcieżkiej zawalczy z byłym pogromcą Jana Błachowicza, Thiago Santosem

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.