URIJAH FABER KRYTYCZNIE O ZAWIESZENIU DILLASHAWA

W marcu TJ Dillashaw zrzekł się pasa mistrzowskiego kategorii koguciej i zaakceptował 2-letnie zawieszenie od USADA, po tym jak oblał testy antydopingowe. W organiźmie Amerykanina wykryto EPO, czyli środek, który znajduje się na liście zakazanych substancji. Jego były klubowy kolega Urijah Faber w programie MMA Tonight wypowiedział się na temat wpadki Dillashawa w następujących słowach: 

- Kiedy masz w drużynie kogoś, kto oszukuje w ten sposób, to nie tylko jest to niebezpieczne dla klubu, ale i niesprawiedliwe. Kłamią wszyscy, bo wiedzą, że robił to celowo. Oszukują nie tylko takich gości jak Cody, ale także kibiców. T.J to mistrz w robieniu z siebie ofiary. Przeszedł do Elevation Fight Team. Spoko idź, nic złego, ale nie rób z siebie ofiary. Conor nazwał go raz wężem, a on to przekręcił w taki sposób, że był wielkim pokrzywdzonym. Teraz stoi w obliczu przyłapania na EPO, co wiąże się z użyciem sterydów. Gość nie ma nawet wyrzutów sumienia. Powinien wyjść i się po prostu przyznać, że brał.

Faber dodał również, że sam wymiar kary nie jest do końca sprawiedliwy. 

- To niefortunne. Ludzie oszukują w sporcie, w którym każdy z zawodników podejmuje wielkie ryzyko, ale może dużo zyskać. Rozumiem, jesteś dzięki temu sławny, ale się sprzedałeś. Złapali cię i musisz pauzować przez rok i kilka miesięcy. Po tym czasie ludzie po prostu o tym zapomną, to nie jest w porządku.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.