DANA WHITE: WYGRANA PO POWROCIE TO ZA MAŁO

Mimo, że Dana White był pod ogromnym wrażeniem występu Urijaha Fabera, uważa, że to za mało, by od razu otrzymał szansę walki o pas mistrzowski, do której  zawodnik nawoływał tuż po wygranym pojedynku. Faber w efektownym stylu wrócił do oktagonu po 2,5 letniej przerwie, nokautując Ricky’ego Simona w zaledwie 46 sekund. 

W rozmowie z TMZ Sports, prezydent UFC skomentował potencjalne starcie Fabera z Cejudo.

- To co zrobił Urijah było niesamowite. Przyznaje, przed walką mówiłem, że nie jest już najmłodszy, ale w tej walce wyglądał bardzo dobrze. To jednak tylko jedna walka po powrocie, trochę za mało na starcie o tytuł. 

Zapytany o to z kim w kolejnym pojedynku zmierzy się aktualny mistrz, odpowiedział:

- To będzie walka o pas kategorii muszej. I jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli, to Cejudo będzie bronił pasa w starciu z Josephem Benavidezem. Po tym starciu pomyślimy o pretendencie do pasa w kategorii koguciej. Najpierw jednak obrona w dywizji muszej. Jestem przekonany, że tak długo jak Henry będzie w stanie bronić pasów obydwu kategorii, tak długo będzie to robił. Nie planujemy żadnych walk o pas tymczasowy ani w kategorii koguciej, ani muszej.

Benavidez ma na swoim koncie trzy zwycięstwa z rzędu i plasuje się na pierwszym miejscu w rankingu. Obaj panowie mieli okazję mierzyć się ze sobą w przeszłości. Zwycięsko z tamtego pojedynku wyszedł Benavidez, pokonując aktualnego mistrza decyzją jednogłośną sędziów. Starcie odbyło się na finałowej gali 24 edycji TUFa, w którym obaj zawodnicy byli trenerami. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.