MARTIN LEWNADOWSKI O SZPILCE I IZU W KSW

Aleksander Hutyra, Informacja własna

2019-07-23

Nie jest to najlepszy czas czołowych bokserów wagi ciężkiej w naszym kraju. Izu Ugonoh po porażce z rąk Łukasza Różańskiego, ogłosił zakończenie kariery, zaś Artur Szpilka został w miniony weekend brutalnie znokautowany przez Derecka Chisorę.

Jeden z właścicieli KSW, Martin Lewandowski w rozmowie z portalem sport.pl, wypowiedział się na temat potencjalnego zakontraktowania pięściarzy w swojej organizacji. 

- Myślę, że Artur stoczy jeszcze niejedną walkę bokserską. Oglądałem jego dwie ostatnie, a na walkę z Wachem zostałem zaproszony przez Artura osobiście i szczerze mu kibicuję. Jedna porażka po listopadowej wygranej z Mariuszem nie przekreśla go na polskim rynku Jest kilka polsko-polskich zestawień, które na pewno zelektryzują kibiców. Sam mam kilka pomysłów na ciekawe zestawienia bokserskie, więc myślę, że ci, którzy na co dzień się boksem zajmują, mają ich jeszcze więcej. Czy Szpilka trafi do KSW? Moja propozycja jest nadal aktualna, ale nie czuję żadnej presji czasowej. Niech najpierw odpocznie i poukłada sobie wszystko w głowie. Dopiero potem na spokojnie możemy porozmawiać o ewentualnych startach w MMA. Moje stanowisko zna.

Lewandowski odniósł się także do aktualnej sytuacji Izu Ugonoha.

- Z Izu jest podobna sytuacja, co z Arturem. Rozmawialiśmy już poważnie o MMA kilka lat temu, ale wówczas Izu wciąż miał duże ambicje bokserskie. Ugonoh w KSW? To temat, który warto przemyśleć. Ale dopiero wróciłem z urlopu i mam dużo spraw na głowie, więc dajmy sobie jeszcze trochę czasu. Poza tym Izu też musi sobie odpowiedzieć na pytanie: co chce w życiu robić. Na pewno mam rękę na pulsie.