MICHALCZEWSKI O SZPILCE: W SUMIE NIC NIE POKAZAŁ

Redakcja, Informacja własna

2019-07-24

Nie od dziś wiadomo, że Dariusz Michalczewski nie napawa sympatią w kierunku Artura Szpilki. Nasz były Mistrz Świata postanowił w krytycznym sposób wypowiedzieć się o popularnym 'Szpili', który w sobotę doznał szybkiej przegranej w Londynie.

- W swojej karierze nic jeszcze w sumie nie pokazał. Często wokół jego osoby było dużo szumu. Stoczył tak naprawdę jedną dobrą walkę z Tomaszem Adamkiem, gdy walczył na ambicji. Pozostałe pojedynki raczej były do jednej bramki. W karierze Artura Szpilki zabrakło pokory, szacunku i respektu. A to, że przed ostatnią walką był wyciszony, nie wyzywał innych, to już było dużo za późno. Szkoda, że chłopaki w boksie często tak późno idą po rozum do głowy, ale tak to już jest w sporcie i w życiu w ogóle. Z drugiej strony lepiej późno niż walce. Trzeba mieć respekt i szacunek do wszystkich.Trzeba było zdawać sobie sprawę, że do nokautu może dojść bardzo szybko. Artur nie podjął walki w tym pojedynku. Moim zdaniem przyjął złą taktykę, ponieważ zaczął się cofać i Chisora robił, co chciał. Na mańkuta trzeba atakować i bić prawą ręką. Brytyjczyk zrobił to książkowo - powiedział Michalczewski w rozmowie z Sportowymi Faktami.