WRZOSEK: PROPOZYCJE WALKI ANALIZOWAŁEM 17-SEKUND

Marcin Wrzosek (14-5) już czternastego września stanie przed szansą zdobycia tymczasowego pasa kategorii lekkiej. Podopieczny Łukasza Zaborowskiego wszedł w zastępstwo i w jednej z głównych walk zmierzy się z Normanem Parke (27-6-1).

- Z reguły trenuję przed walką osiem tygodni pod konkretnego przeciwnika. W tym przypadku mam tylko dwa tygodnie. Cały czas byłem jednak w treningu, w gazie. Gdybym nie był gotowy, nie przyjąłbym tej walki. Nad propozycją pojedynku z Parkiem zastanawiałem się... 17 sekund.  Nie przygotowywałem się do żadnej walki, więc ważyłem około 80 kg. Zazwyczaj zbijam około 10 kg i to jest dla mnie standard.  Parke jest bardzo twardy. Jest dobrym zapaśnikiem, bokserem. Jest mańkutem. Oglądałem jego walki w KSW, większość na żywo. Od dawna śledzę jego poczynania i szkoda, że będę musiał utrzeć mu nosa. Trudno go sprowadzić, ale myślę, że wykorzystam swoją szybkość - powiedział Wrzosek w rozmowie z Polsatem Sport. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.