LEWANDOWSKI: SŁYSZELIŚMY, ŻE NIGDY SIĘ NIE ROZWINIEMY

Martin Lewandowski jeden z właścicieli organizacji KSW postanowił wrócić do samych początków, które nie należało do łatwych. MMA w Polsce było źle kojarzone i nie było tego 'boom' jeśli chodzi o tą formułę. Mimo wszystko organizacja nie poddawała się, a ciężką pracą odnieśli wielki sukces.

- "Idź pan w...". Tak sponsorzy reagowali na nasz pomysł, jak przychodziliśmy kilkanaście lat temu z propozycją współpracy. Słyszeliśmy, że chcemy organizować walki psów, że takie gale to oglądają gangsterzy i kryminaliści. Słyszeliśmy, że nigdy nie rozwiniemy się. Dziś robimy 51 galę, walczą u nas mistrzowie olimpijscy, atakujemy kolejny nowy rynek, a KSW oglądają ludzie w 80 krajach na całym świecie. Fanów dobrego MMA zapraszam do Zagrzebia - napisał Lewandowski. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.