UFC 245: PIECHOTA ZNOKAUTOWANY W PIERWSZEJ RUNDZIE

Oskar Piechota (11-3) postanowił zmienić obóz przygotowawczy i spróbować czegoś nowego, bo miał wrażenie, że to bardzo ważny pojedynek w Amerykańskim gigancie. 29-latek otworzył kartę UFC 245, ale niestety przegrywając przez nokaut w pierwszej rundzie z rąk debiutującego Punahele Soriano (7-0). Była to już trzecia przegrana z rzędu podopiecznego Grzegorza Jakubowskiego i wydaje się, że był to gwóźdź do trumny jeśli chodzi o zwolnienie z UFC..

Amerykanin od początku żywo zaczął i z akcjami ruszał do przodu. Oskar próbował odpowiadać, ale kiedy przyjął pierwszy czysty cios robiło to wrażenie. Na drugi nie musieliśmy długo czekać i wtedy już ''Imadło'' był na deskach. Punahele rozpuścił ręce i wydawało się, że zaraz będzie już po walce. Oskar wytrwał, ale zaraz musiał bronić się, bo rywal wpiął się zza plecy. Piechota wytrwał i zaraz straszył kimurą. Walka wróciła do stójki, a Polak postawił wszystko na jedną kartę. Próbował szybko szukać obszernych ciosów z dużą szybszą częstotliwością niż na początku. Soriano ponownie wyczuł moment, trafił w punkt i tym razem nie wypuścił okazji z rąk.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.