FFF 2: DOBRA BITKA HABY W ZIELONEJ GÓRZE

Redakcja, Informacja własna

2019-12-21

Pierwszy pojedynek drugiej edycji FFF w Zielonej Górze i od razu coś specjalnego. Jest to oczywiście pierwsze starcie kobiet w historii organizacji. Justyna Haba (2-1) odbudowała się po swojej pierwszej przegranej odniesionej w prestiżowej organizacji Rizin FF. Wojowniczka z służb mundurowych przed czasem odprawiła Klaudię Pawicką (0-3), którą możemy bardziej znać ze startów w kick-boxingu.

To było niczym bokserskie starcie! Justyna od początku ruszyła do przodu i dochodziła do celu. To nie oznacza, że Pawicka stała w miejscu, bo zaskoczyła choćby podbródkiem. W końcówce obie ropuściły ręcę i już na początku dla kibiców zagwarantowały fajerwerki. W drugiej odsłonie Justyna w końcu wyprowadziła kopnięcia, których w tym pojedynku było jak na lekarstwo. Nie brakowało zaś prostych, czy sierpów. W końcówce Haba zaczęła przełamywać rywalkę, a nawet Pawicka była w dużych opałach, ale uratował ją gong. Justyna nie zamierzała w trzeciej rundzie wyczuwać moment, a od razu ruszyła z ciosami. Przy siatce następne ciosy były dokończeniem dzieła!