PODSUMOWANIE ŻEŃSKIEGO MMA: WYSTĘP ROKU

Jeśli mowa o podsumowaniu 2019 roku w MMA, to nie możemy zapomnieć o naszych zawodniczkach. Przypomnijmy, że największy sukces w historii polskiego MMA należy do Joanny Jędrzejczyk, która w kapitalnym stylu broniła pasa mistrzowskiego kategorii słomkowej. Trzeba docenić zawodniczki, które chcą pójść jej śladami i choćby próbować dojść do największej ligi świata. 

Pierwsza na liście pojawia się Marta Waliczek (4-2), która w tym roku stoczyła zaledwie dwie walki. Podopieczna Damiana Herczyka w kwietniu obroniła pas w organizacji Battle on Volga, gdzie zaprezentowała się ze świetnej strony. Utytułowana kickbokserka w Togliatti zdominowała na całym dystansie Zairę Dyshekovą, którą co ciekawe miało interesować się UFC. Polka w swojej płaszczyźnie sponiewierała przeciwniczkę, a do skończenia przed czasem nie brakowało dużo. Ostatecznie doszło do decyzji sędziów, która była oczywista.

Musimy również wspomnieć o Justynie Habie (2-1), która po drugiej walce w Rizin FF związała się z grupą Artnox Fight Sport i jest nadzieja, że będziemy widzieli ją zdecydowanie częściej.  Co ciekawe, jeśli mowa o niedoszłych walkach, to pojawiły się informacje, że była mowa o potencjalnej walce Haba vs Owczarz, której chciała podobno pierwsza wspomniana. ''Lara Croft'' otworzyła natomiast ostatnią galę FFF 2 w Zielonej Górze. Haba od początku ruszyła na rywalkę i widzieliśmy wojnę w szermierce bokserskiej. Justyna w końcu przełamała rywalkę i na początku trzeciej rundy zastopowała Klaudię Pawicką. 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.