#ODKRYCIE 2019 ROKU + WYBÓR CZYTELNIKÓW

Przechodzimy do odkryć talentów w 2019 roku, których nie brakuje i mamy wrażenie, że już w przyszłym roku o co najmniej jednym z nich głośniej usłyszymy. W dużej mierze pojawią się tu młodzi/gniewni, którzy z hukiem zaczynają swoje początki w mieszanych sztukach walki, ale nie zabraknie wyróżnień dla wojowników, którzy są już w MMA od jakiegoś czasu i zaznaczyli swoją obecność.

#1: Cezary Kęsik (11-0)

Bez niespodzianki ''number one'' listy TOP 5 musi być Cezary Kęsik, który udowodnił, że jego znakomity rekord nie bierze się znikąd. 29-latek w tym roku szalał, jeśli chodzi o częstotliwość startów. Cezary stoczył cztery walki zawodowe, ale nie brakowało jego licznych występów w zawodach. Reprezentant Cross Fight Radom na początku kwietnia wrócił po prawie dwuletniej przerwie i szybko rozprawił się z reprezentantem Białorusi, po czym spełniło się jedno z jego marzeń. Został nowym nabytkiem największej organizacji w naszym kraju i zadebiutował szybko, bo w Lublinie. Podczas czterdziestej ósmej edycji efektownie, bo łokciami zastopował Jakub Kamieniarza, a następnie w Zagrzebiu uciszył publiczność, zdobywając największy skalp w karierze. ''Lubelski Czołg'' w drugiej rundzie poddał Aleksandra Ilicia, a w tym miesiącu bronił pasa w organizacji Thunderstrike Fight League, szybko i bez problemów odprawiając reprezentanta Finlandii.

#2: Mateusz Legierski (5-0)

Zaledwie 23-letni zawodnik kategorii lekkiej po dwóch efektownych zwycięstwach na terenie Polski został zauważony i na dłużej związał się z największą organizacją u naszych sąsiadów. Legierski swoją przygodę w Czechach rozpoczął na Oktagon 11, odprawiając bardziej doświadczonego Michała Konrada. Reprezentant Octagon Team Cieszyn nie gorszymi skończeniami popisał się w następnych walkach. ''Dynamit'' z kwitkiem odsyłał zawodników publiczności i został również doceniony przez kibiców naszych sąsiadów.

#3: Patryk Surdyn (5-0)

Reprezentant Black Horse MMA Łomża w tym roku stoczył zaledwie jeden pojedynek, ale jakże ważny w jego dotychczasowej karierze. Młody wojownik został zauważony przez wielu i wydaje się, że w przyszłym roku będziemy go widzieć zdecydowanie częściej. To nie koniec, bo ''ptaszki ćwierkały'' o jego potencjalnym debiucie w KSW. Ostatecznie jedyna walka Patryka odbyła się na Armia Fight Night 5, gdy przed własną publicznością ponownie cieszył się z szabli. Tym razem walka potrwała zaledwie 26 sekund, gdy łokciami zastopował Sylwestra Millera.

#4: Kamil Dołgowski (5-0)

''Kamas'' uporządkował sprawy, które przeszkadzały jego karierze sportowej i w 2019 roku wrócił na dobre. Trzeba przyznać, że zrobił to w sposób specjalny, dzięki któremu został zauważony. Reprezentant Rio Grappling Wrocław już w 2018 roku sprawił sporą niespodziankę, a nie inaczej było w jedynym pojedynku w 2019. Szkoda tylko, że zakończyło się na jednym starcie i miejmy nadzieje, że inaczej będzie w przyszłym. Dołgowski w kwietniu podczas Armia Fight Night 5 zdominował i ostatecznie jednogłośną decyzją sędziów zapewnił pierwszą przegraną w rekordzie Karola Skrzypka. Przypomnijmy, że Kamil miał jeszcze wystąpić na ostatnim ACA w Warszawie i czekało go tam największe wyzwanie w karierze, ale w ostateczności walka została odwołana.

#5: Adrian Bartosiński (7-0)

Wojownik z Rawy Mazowieckiej w tym roku odnotował cztery pojedynki, a wszystko zakończył również sukcesem w życiu prywatnym, do czego wrócimy. ''Bartos'' zaczął i zakończył od zwycięskich i szybkich walk w Wirtuoz Challenge. Bartosiński najwięcej jednak zyskał podczas RWC 3 i FEN 26, gdzie jego osoba mogła zostać dobitnie zauważona. Jak to mówią ''cisza przed burzą'', takie było właśnie wykonanie roboty przez Adriana we Wrocławiu, gdy w drugiej rundzie znokautował Krystiana Bielskiego. Jak wspominaliśmy, wracamy do ostatniego startu, gdy bez problemów przed czasem odprawił reprezentanta Ukrainy, a na koniec oświadczył się swojej partnerce, która powiedziała kluczowe ''tak''. 

W prawie każdym naszym plebiscycie wszystko nie będzie się kończyło na TOP 5, bo wyróżnienia to idealne słowa, aby docenić innych wojowników, którzy również mogli się pojawić na tej liście.

Kategoria półciężka: Łukasz Sudolski (5-0)
Kategoria ciężka: Łukasz Brzeski (7-1-1)
Kategoria lekka: Łukasz Charzewski (8-1)
Kategoria piórkowa: Masnur Azhiev (3-0)
Kategoria ciężka: Adam Pałasz (3-0)

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.