SZPILA O NOKAUCIE OD CHISORY: MOGŁO BYĆ JESZCZE GORZEJ

Redakcja, Informacja własna

2020-01-02

Artur Szpilka w tym roku stanął przed dużą walką w Londynie i dla wielu była to ostatnia szansa, aby zrobić 'szum' w kategorii ciężkiej w wykonaniu boksera z Wieliczki. Ostatecznie Derek Chisora szybko wygrał przez jakże efektowne KO, a Artur odbudował się i postanowił przejść do kategorii cruiser.

- Tam już poczułem tak, że byłem nieświadomy. Ten pierwszy cios to już był koniec, tam już było game over. Został tylko autopilot, który podniósł mi ręce i na zasadzie stoimy. Jeszcze taka ostatnia resztka świadomości. To Opatrzność Boska. Tam wystarczyło tylko wejść, odsunąć ręce i bum! Mogłem, kurde, naprawdę ciężko skończyć, być ciężko znokautowany, jeszcze ciężej niż byłem. Kto wie, czy w ogóle mógłbym wrócić? - przyznał Szpilka.