JUNIOR DOS SANTOS: MOGŁEM NAWET UMRZEĆ

Junior dos Santos wróci do oktagonu już za 2 tygodnie na UFC on ESPN+ 24. Rywalem Brazylijczyka będzie czołowy ciężki - Curtis Blaydes. W rozmowie z MMAFighting były mistrz królewskiej kategorii opowiedział o groźnej infekcji, z którą zmagał się w ostatnim czasie.

- To było bardzo poważne. Spędziłem tydzień w szpitalu i ciągle myślałem o walce z Volkovem, chciałem, żeby lekarz przyszedł i powiedział, że mam zielone światło. On jednak przyszedł i powiedział, że chyba nie zdaję sobie sprawy z powagi sytuacji. Zdradził mi, że gdyby nie mój zdrowy tryb życia, to trafiłbym na oddział intensywnej terapii. Lekarz powiedział, że mogłem stracić nogę, a nawet umrzeć. Wtedy do mnie dotarło. Pierwszą rzeczą, o której pomyślałem – dzieci i rodzina. Było mi ciężko, bo czułem się dobrze, lecz nagle przytrafiła się przykra rzecz. Teraz wyobrażam sobie, tworzę film w swojej głowie, co tak naprawdę mnie ominęło. W powrocie do zdrowia pomogła mi moja dyscyplina i zadbanie o ciało.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.