KOWBOJ O PLANIE NA WALKĘ Z CONOREM

Donald Cerrone, który już w tę sobotę zmierzy się z Conorem McGregorem, zapowiada, że nie ma zamiaru szukać w tej walce parteru. Kowboj chce przetestować stójkowe umiejętności Irlandczyka.

- Może i powinienem uciekać do parteru, ale nie sądzę, żeby naszła mnie na to ochota. Też lubię się bić. Każdy mówi, że jego stójka jest niesamowita. Może by ją tak przetestować? Niech sobie mówią, że podtrzymywanie boksu i wymiany to z mojej strony głupia decyzja, ale to moja decyzja. To moja głupota. Czego mówicie mi, co mam ku*wa robić? Wiem, kim jestem. Dlaczego niby mam nie stać w tej walce? A czy on jest w stanie przyjąć moje kure*sko mocne kopnięcia? To jest dobre pytanie. Może i mnie trafi, a ja to przyjmę i powiem – "teraz jedziemy" jak w walce z Perrym.

Cerrone podkreśla również, że ma przygotowany na ten pojedynek gameplan, co samo w sobie będzie dla niego nowością. 

- To chyba najlepsza taktyka, z jaką kiedykolwiek miałem do czynienia. Najczęściej po prostu wychodzę i jest jazda. Tym razem mamy jednak swój plan i jeżeli nie wypali, to wrócimy do tego z literką B. na początku, zrealizujemy go i wrócimy do pierwotnego. Byłbyś głupcem, gdybyś myślał, że obawiam się tylko prawej ręki McGregora i na nią się przygotowuję. Mamy ogromny sztab, oglądamy walki, przygotowujemy wszystko, ale wiesz co? To moja decyzja, co będę tam robić. Więc tak, zamierzam stać i się z nim lać, to jest rozrywka.

 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.