KSW: GAMER PO ROZMOWACH, BĘDZIE WALKA Z PARNASSE?

Mateusz Gamrot (15-0) zamierza jeszcze w pierwszej połowie roku wrócić do klatki! Reprezentant Czerwonego Smoka czuje wielki głód, bo przecież ostatnia walka miała miejsce w grudniu 2018 roku. To nie oznacza, że Gamrot 'leniuchował', bo przecież zakwalifikował się do wielkich zawodów jakimi są ADCC. We wrześniu nasz reprezentant wystąpił i losowanie okazało się dość nieszczęśliwe, bo od razu na macie spotkał się z utytułowanym Garry Tononem.

29-latek jest już po rozmowach z największą organizacją w naszym kraju i wszystko wskazuje na to, że do niej wróci. ''Gamer'' miałby stoczyć jeszcze jeden, ale jakże ważny pojedynek w KSW. Mowa oczywiście o zestawieniu z mistrzem Salahdine Parnasse (14-0-1) - po czym Mateusz miałby zostać zwolniony z kontraktu.

- Prawda jest taka, że byłem na spotkaniu z KSW i po prostu czekam na stanowisko Salahdine'a jak on do tego się ustosunkuje. Ja swoje stanowisko wypowiedziałem, że jestem gotowy w każdym momencie. Zawsze się da dogadać - językiem porozumienia jest język, żeby się spotkać i porozmawiać. Prawda jest taka, że walczę w KSW od 2013 roku i od tamtej pory nie przegrałem walki - byłem niekwestionowanym mistrzem nawet nie mając pasa, wygrywając z każdym zawodnikiem, więc sam dżentelmeński fakt wymagał, aby się spotkał z KSW i porozmawiał - powiedział Mateusz Gamrot w rozmowie z InTheCage.pl.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.