GAMROT ZAWALCZY DLA KSW, ALE NIE Z PARNASSEM

W ostatnim czasie na polskim podwórku MMA głośno było o potencjalnym starciu byłego podwójnego mistrza KSW Mateusza Gamrota z tymczasowym championem dywizji piórkowej Salahdinem Parnassem. Wszystko wskazuje jednak na to, że do tej walki nie dojdzie, ale... Mateusz Gamrot zawalczy dla KSW, tylko z innym rywalem.

Gamer, który w ostatnim czasie stąpał po wojennej ścieżce z włodarzami KSW ramię w ramię, ostatecznie wrócił do organizacji. Obie strony doszły do porozumienia i niepokonany w zawodowym MMA Kudowianin zawalczy w okrągłej klatce KSW. Walka z Parnassem stała pod znakiem zapytania od samego początku, bowiem obaj panowie nie mogli dogadać się w kwestii limitu wagowego, Francuz postawił warunek, ze musi się odbyć w 66 kilogramach, natomiast Polak podkreślał, że najniższa waga jest w stanie osiągnąć do tej walki to 69 kg. 

Temu, że Gamrot w KSW zawalczy dowodzi odpowiedź na jedno z pytań fana zadane mu na Instagramie. Nie ukrywający aspiracji dołączenia do UFC, były reprezenant Ankos MMA na pytanie "co z walką z Francuzem", odparł - "Walka będzie, ale nie z Francuzem".

Gamrot nie był widziany w klatce od grudnia 2018 roku, kiedy to na gali KSW 46 wywalczył pas mistrzowski kategorii piórkowej, pokonując po 5-rundowej dominacji wirtuoza parteru - Klebera Koike Erbsta. W ostatnim czasie skupił się on bardziej na starcie w prestiżowym turnieju grapplerskim ADCC. Od jakiegoś czasu Gamrot przebywa na Florydzie, gdzie trenuje u boku m.in. Joanny Jędrzejczyk w jednym z najmocniejszych klubow na świecie - ATT. 
 

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.