JURAS O FAME MMA: NA POCZĄTKU HEJTOWAŁEM, A TERAZ..

Łukasz Jurkowski (17-11) jeden z najlepszych komentatorów w Polsce jeśli mówimy o MMA, ale również jeden z najbardziej doświadczonych zawodników sztuk walki w naszym kraju ponownie został zapytany o szybko rozwijającą się organizację FAME MMA. Dla niektórych może być to zaskoczenie, ale popularny 'Juras' zmienił swoje zdanie odnośnie freakowego projektu.

Nie można mu się dziwić po ostatnich zdecydowanie dobrych ruchach organizacji jak i uczestników. Mowa oczywiście o wsparciu finansowym wyjazdu amatorskiej Kadry Narodowej na zbliżające się Mistrzostwa Świata w Turcji. Nie tylko, bo przecież FAME MMA również podkreśla i pokazuje młodzieży jakie zmiany dokonał Bonus BGC, Taxi Złotówa, czy ostatnio Marta Linkiewicz. To jedno, a drugie jest, że uczestnicy FAME mocno wkręcili się w treningi pokazując to fanom, a swoje przygotowania spędzają w czołowych temach w Polsce jak i tym samym pod skrzydłami uznanych trenerów.

- Jak na początku byłem mocny przeciwnikiem tego typu projektów, że nie jest to droga promocji MMA którą chciałbym, aby była. Dobrze, okey - ja rozumiem, że są inne czasy. Mam zaraz 39-lat i wiesz może nie dorastam do tego, że sprzedaje się teraz internet, youtubery i zrób z siebie większego idiotę to jeszcze więcej zarobisz, więcej lajków. Jest popyt, jest podaż - takie czasy. Nie nadgonimy tego, ja preferuje inny styl promocji tej dyscypliny, ale dla większości teraz młodych kibiców tego sportu mój styl jest archaiczny. 'Spieprzaj Juras, idzie FAME MMA, zjeżdżaj z drogi. Podoba mi się jedna rzecz. Dlatego mówię na początku hejtowałem, a teraz nawet nie hejtuje. Jest mi to już bardzo obojętne aczkolwiek plusik stawiam. Mówię oficjalnie, że przez FAME MMA w pierwszej wersji sporo młodych ludzi zobaczyło, że te wszystkie osoby startujące przy pierwszej, drugiej, trzeciej gali - że one się wkręciły w ten sport, zmieniły swój tryb życia. Bardzo często już nie robiąc z siebie pajaca, nachlanego, pijanego, naćpanego, bijącego własną matkę tylko poszły sportową drogą i w związku z tym, że dla wielu młodych ludzi te osoby są jakimś wykładnikiem/wzorem to sobie postanowiły, że też będą to robić. Kilku uczestników FAME MMA pokazało, że te MMA jest dla nich życiem i inspirują kolejnych. To jest bardzo ważna wartość tego projektu. Nie wiem kto walczy na następnej gali, ale jest Isamu, Medusa, jest jeden chłopak co obrotówki kręci. Nie jestem zwolennikiem walk jakiś tam, dobra już się nie zagłębiajmy, bo polecę zaraz znowu. Jest kilka walk, które bym obejrzał, bo wiem, że są to ludzie, którzy wkręcili się w MMA i są równie zajarani tym sportem jak ja - powiedział Juras w rozmowie z mmarocks.pl.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.