BISPING O JANKU: TO KAWAŁ OGROMNEGO SKURWIELA

Michael Bisping (30-9) postanowił zakończyć swoją przygodę z MMA i nie skłoniły go ciekawe propozycje. Brytyjczyk nie tak dawno mógł być zadowolony, bo przecież nasz reprezentant Jan Błachowicz w drugiej rundzie znokautował jego odwiecznego rywala Luke Rockholda. Brytyjczyk został ponownie zapytany o Janka tylko tym razem o jego ostatnim równie efektownym zwycięstwie z Corey'em Andersonem.

- Muszę to powiedzieć. Wiem, że widzieliście Jana Błachowicza na ekranie telewizorów i wiecie, że jest, kurwa, gigantyczny. Gdy jednak stanąć obok niego to widzisz, dużego, silnego, ubitego chłopaka. Naprawdę. To kawał ogromnego skurwiela (...) Chiesa postawił na zwycięstwo Coreya Andersona, ale mnie wydawało się, że Błachowicz da radę. Już nie wspominając o tym, że jest Polakiem, a ja mam polskie korzenie, dużo polskiej rodziny, więc trzeba trzymać się razem. Wskazałem więc na Jana Błachowicza. (...) Gdy popatrzysz na to, co zrobił w sobotę wieczorem, gdy znokautował Coreya Andersona. Popatrzysz, jak dobrze wyglądał, popatrzysz, jaką formę ostatnio prezentuje, zaczynasz się zastanawiać - ''kurwa, Jan Błachowicz może pokonać Jona Jonesa. Prawda?'' I myślisz tak dlatego, że Jon Jones wygląda ostatnio na łatwiejszego do pokonania. Ludzie sądzą, że Reyes powinien był wygrać tę walkę. Wielu uważa, że Thiago Santos powinien wygrać. Jest dyskusja. Z Anthonym Smithem wygrał wyraźnie, ale nie wyglądał na dawnego zabójcę - powiedział Bisping w podcaście Believe You Me.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.