MARIUS ZAROMSKIS: TRENUJĘ DO BYCIA MISTRZEM

Udało nam się nam zamienić parę zdań z Mariusem Zaromskisem (22-9, 14 KO, 1 Sub), który 21-marca stanie przed szansą zdobycia pasa KSW w kategorii półśredniej. 39-latek w debiucie dostaje dużą szansę, a w Łodzi zmierzy się oczywiście z mocno bijącym Roberto Soldiciem (17-3). 'Robocop' stanie do drugiej obrony tytułu.

Marius Zaromskis w swojej bogatej karierze walczył między innymi dla organizacji Cage Rage, Strikeforce, Bellator MMA i DREAM. W tej ostatniej Litwin wygrał Grand Prix i sięgnął po pierwszy w historii tej organizacji pas kategorii półśredniej. ''The Whitemare'' w ringu i klatce stawał naprzeciw takich rywali jak Hayato Sakurai, Jason High, Nick Diaz oraz legendarny Kazushi Sakuraba. }aromskis znany jest z doskonałych umiejętności stójkowych i bardzo niebezpiecznych kopnięć. Aż 14 przeciwników rywala mistrza KSW skończyło starcie z Litwinem na deskach.

- Kiedy dowiedziałeś o walce w Polsce?
Marius Zaromskis: Około dwa tygodnie temu.

- Byłeś zaskoczony, że w pierwszej walce w KSW od razu walczysz o pas mistrzowski?
MZ: Nie, jako wojownik trenuję do bycia mistrzem. To dla mnie świetna okazja, aby osiągnąć swój cel.

- Czy słyszałeś już wcześniej o organizacji KSW?
MZ: Tak. KSW to rozwijająca się organizacja w Europie. Jestem podekscytowany, że jestem jej częścią.

- Długo zastanawiałeś się nad przyjęciem walki z Roberto?
MZ: Nie. Walka została zaplanowana dwa tygodnie temu, ale jako wojownik przygotowuje się codziennie do walki z mistrzem.

- Co możesz powiedzieć o Roberto. Widziałeś jego walki?
MZ: Obserwowałem jego walki w moich przygotowaniach. Zaplanowaliśmy kilka strategii.

- Wróciłeś po długiej przerwie. Co było powodem?
MZ: To był dobry czas, aby zresetować umysł i pozwolić, aby moje ciało stało się silniejsze.

- Nie za szybko na tak ciężką walkę. Wróciłeś, ale walczyłeś z zawodnikiem, który dopiero zaczynał?
MZ: Żadna walka nigdy nie jest zbyt szybka. Jestem gotowy do walki w każdej chwili.

- Walczysz w Polsce, więc co wiesz o naszym kraju?
MZ: Niestety, nie znam się zbyt dobrze na Polsce.

- Jesteś byłym mistrzem Dream. Walczyłeś z Nickiem Diazem i Santosem. Wracasz do tych wspomnień?
MZ: Nie. Jako wojownik uczysz się od każdego, aby być lepszym. Poczyniłem postępy, aby poprawić się w każdej kolejnej walce.

- Już nie pierwszy raz trenowałeś w American Kickboxing Academy. To dla ciebie wspaniałe doświadczenie?
MZ: Tak. to świetna akademia z fantastycznym zespołem, który przygotowuje mnie do każdej walki.

- Co chciałbyś przekazać polskimi kibicom przed swoim debiutem w KSW?
MZ: Jestem podekscytowany walką i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć się ze wszystkimi w klatce.

Rozmawiał Arkadiusz Hnida

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.