SZPILKA CHCE NATYCHMIASTOWEGO REWANŻU Z RADCZENKĄ

Aleksander Hutyra, Informacja własna

2020-03-10

Nie o takim powrocie do wagi junior ciężkiej marzył polski pięściarz. Werdykt w walce Artura Szpilki z Siergiejem Radczenką podczas sobotniej gali Knockout Boxing Night 10 wywołał sporo kontrowersji. Po 10 rundach, Szpilka wygrał decyzją większościową, mimo iż był duwkrotnie liczony i według ekspertów oraz kibiców to Radczenko powinien zwyciężyć w tym pojedynku.

Jeszcze po samej walce Szpilka podkreślał, że czuje, że werdykt był słuszny i pomimo tego, że był dwa razy liczony, czuł, że przeważał w każdej rundzie. Bokser w rozmowie z Przeglądem Sportowym zmienił jednak swoją narrację.

- Chciałbym, żeby doszło do natychmiastowego rewanżu oraz unieważnienia werdyktu starcia z Łomży. Wiem, ile jest dyskusji i choć sam nie jestem niczemu winny, to myślę, że naprawdę najlepiej byłoby się spotkać drugi raz. Mnie zwycięstwo w takich okolicznościach, jak w Łomży, nie jest potrzebne.