NAJMAN: JEDYNA PORAŻKA, PRZY KTÓREJ MAM WIELKI ŻAL

Marcin Najman już w następną sobotę ma wejść do klatki FAME MMA, aby stoczyć już drugą walkę w organizacji. Częstochowianin zmierzy się z byłym strongmanem oraz kulturystą - Piotrem Piechowiakiem. Nie pierwszy raz pojawia się temat potencjalnego rewanżu z Robertem Burneiką (2-1), który również nie wyklucza takiego scenariusza.

- Bardzo chętnie. Faktycznie, zostawić tak tą sprawę to niezbyt komfortowa sytuacja dla mnie. Wiele walk wygrałem, kilka też przegrałem. Ale to jedyna porażka , za którą mam do siebie wielki żal. W żadnych okolicznościach nie powinienem do tego dopuścić. Tak więc dogadaj się z właścicielami Fame i się rąbiemy. Tym bardziej, że Don Pajac nie weźmie walki ze mną gdy to kibice będą mogli wybrać formułę starcia. Także jeśli chodzi o mnie to nie widzę przeszkód - napisał Najman.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.