FAME MMA 6: AMBRO WRACA PO CIĘŻKICH CHWILACH!

Wydaje się, że na następną galę w Polsce będziemy musieli poczekać dobre parę miesięcy. Ostatecznie FAME MMA nie odwołało swojego wydarzenia i jesteśmy po pierwszej walce, która dostarczyła sporo emocji! Dawid Ambroziak wrócił na odpowiednie tory w organizacji, ale nie był to łatwy pojedynek. Sędziowie niejednogłośnie punktowali starcie Dawid Ambroziak - Maciej Szewczyk.

''Szewcu'' błyskawicznie rozpoczął od kopnięcia i ciosu, którym powalił przeciwnika. Ambroziak zachował do końca zimną krew i chciał wykorzystać swoje doświadczenie w klatce. Dawid był zza plecami i szukał duszenia - co momentami wydawało się bliskie. Dosłownie na 15-sekund Szewczyk wyszedł z opałów i trafił paroma ciosami. 

W drugiej rundzie mieliśmy ponownie wojenkę w stójce. Wydawało się, że Dawid będzie szedł w nogi, ale początkowo poszedł na szermierkę na pięści. Ambroziak zdobył obalenie, jednak musiał wychodzić z gilotyny. Szewcu z dołu bardziej był aktywny niż rywal z góry, więc sędzia podniósł walkę do stójki. Uczestnik FAME MMA z Legnicy trafił mocnym uderzeniem, ale ''Ambro'' pokazał charakter. W końcówce Maciej podkreślił przewagę i miał nawet dosiad, ale było spore zmęczenie i nie wykorzystał świetnej okazji.

W trzeciej odsłonie obaj byli już bardzo zmęczeni.. Ambroziak chciał zaskoczyć i ruszył po dźwignię na nogę, a ostatecznie nawet był bliski zdobycia dosiadu. Szewczyk zaskoczył i przetoczył przeciwnika. Walka wróciła do stójki, ale Ambroziak szybko zdobył następne obalenie. Miał dosiad i tym razem nie stracił pozycji, a do końca bił z góry.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.