MARCIN NAJMAN: W CIĄGU TYGODNIA PODEJMĘ DECYZJE

Marcin Najman ma za sobą drugi pojedynek w organizacji FAME MMA, ale tym razem nie było szczęśliwego scenariusza. Częstochowianin już w pierwszej odsłonie został zastopowany z rąk debiutującego Piotra Piechowiaka. Tym samym były bokser nie jest pewny co do następnych startów..

- Moi drodzy, kurz bitewny powoli opada. W pierwszej kolejności dziękuje tym którzy trzymali za mnie kciuki. Chciałbym również bardzo podziękować trenerowi za serce i zaangażowanie. Piotrek Bestia okazał się lepszy i serdecznie mu gratuluje. Prywatnie poza ringiem i klatką to naprawdę sympatyczny gość i życzę mu powodzenia w przyszłości. Na dziś nie wiem czy jeszcze wrócę na walkę pożegnalną czy to był mój ostatni pojedynek. Myśle, ze w ciągu tygodnia podejmę ostateczną decyzje. Jeżeli na tak to tylko z tym zarozumialcem Don Kasjo. Jedyne co mnie w tym momencie powstrzymuje to świadomość, że jak wygram to znowu będzie mnie kusiło by wrócić, a 41 lat to już nie jest wiek na toczenie walk w klatce. To że dałem się trafić to sygnał, że z refleksem już nie najlepiej. Robiłem wszystko , by mnie nie sprowadził , długo się tego uczyłem, ale ze dam się trafić w stójce to przez myśl mi nie przeszło. Jeszcze raz Wam dziękuje za wsparcie , przede wszystkim młodym fanom Fame Mma. Byliście wspaniali. Dziękuję również organizatorom, którzy stoczyli heroiczny bój do ostatnich godzin o to by gala się odbyła. Uważajcie na siebie w tych trudnych czasach i z Panem Bogiem - napisał Marcin Najman na swoim koncie społecznościowym.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.