KWIECIŃSKI: WYSZEDŁEM NIEROZGRZANY, DZIĘKUJE ZA TO..

Redakcja, Informacja własna

2020-03-29

Alana Kwieciński był zdecydowanym faworytem w swoim pierwszym pojedynku w FAME MMA, ale doszło do niespodzianki. Po emocjonującym pojedynku sędziowie wskazali na jednogłośne zwycięstwo Arkadiusza Tańculi. Były uczestnik Ekipy z Warszawy nie zgadza się z werdyktem i liczy na rewanżowe starcie.

- Robiłem to co uważam za słuszne. Nie wiem czemu - muszę na spokojnie zobaczyć tą walkę, ale sądzę i tak, że byłem lepszy. Nie mnie to oceniać, zobaczę to na spokojnie (..) Jak najbardziej, jak najszybciej rewanż. Mam nadzieje, że włodarze mi to dadzą. Wiemy też jaka jest sytuacja. Wyszedłem do tej walki nierozgrzany. Dziękuję policji, która mnie zatrzymała tuż przed wjazdem, a co tu dłużej mówić.. - powiedział Kwieciński po walce w wywiadzie z Arkadiuszem Pawłowskim.

- Teraz ja coś napisze. Pierwsze co zrobiłem jak wyszedłem z szatni spotkałem Arka. I powiedziałem koniecznie rewanż on "ok" . Wiem przez to co się dzieje ostatnio w moim życiu nie jestem sobą i da się to zauważyć gołym okiem. Co z tego, że jestem dobry na sali jak nie potrafię przenieść tego do klatki. Blokuje się. Nie wiem co mi jest. Chyba muszę odpocząć na jakiś czas. Ponownie poczuć głód jak za dawnych lat. Przyjmuje to na klatę i czekam na szybki rewanż - dopisał Kwieciński na facebooku organizacji.