LEWANDOWSKI O FAME: DO PEWNYCH RZECZY NIE DOROŚLI

Redakcja, Informacja własna

2020-03-31

Martin Lewandowski jeden z właścicieli KSW nigdy nie był fanem produkcji FAME MMA. Tym razem został zapytany o sobotnie wydarzenie, do którego doszło mimo sporych problemów związanych z panującą na świecie epidemią. Oczywiście nie szczędził słów i zapewnia, że robienie gali za wszelką cenne jest desperacją i szczytem nieodpowiedzialności.

- Jeśli chodzi o dymanie wszystkich przepisów to my nie dymaliśmy. My się zastosowaliśmy do tego i ja się cieszę, że w końcu sami się przyznali, że nie są sportem. Kategorię chyba w KRS pozmieniali więc to jest jedyny chyba plus tej całej sytuacji. Drugim plusem, jest to, że po tym wirusie może się wyleczymy z tej głupoty, bo jeżeli wszystkie najpoważniejsze, światowe organizacje odwołują, dostosowują się do pewnych zaleceń wszystkich możliwych organizacji rządowych i pozarządowych, traktując ten temat poważnie to federacja Fame nie tylko wykazała się szczytem nieodpowiedzialności. To też pewien obraz desperacji. Jeśli kogoś wyganiają z miejsc, a oni po prostu biegają, to jest desperacja i frajerstwo dekady. Robienie za wszelką cenę gali to jest desperacja i pokazuje jacy oni są mali. Panowie do pewnych rzeczy nie dorośli - powiedział Martin Lewandowski w rozmowie z mmarocks.pl.