ARTUR SZPILKA: REWANŻ Z RADCZENKĄ I JESTEM WOLNY

Artur Szpilka (24-4, 16 KO) poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że doszedł do porozumienia z promującym go przez całą karierę zawodową Andrzejem Wasilewskim i rozejdą się w zgodzie. Ale przed nimi jeszcze jedna walka.

"Szpila" na początku marca pokonał Siergieja Radczenkę (7-6, 2 KO) po mocno kontrowersyjnym werdykcie sędziów. Fajnie zaznaczył końcówkę, jednak wcześniej po drodze dwukrotnie zapoznał się z matą ringu. Potem poddał się operacji barku. Kiedy wróci, ma stoczyć walkę rewanżową ze wspomnianym Ukraińcem, po czym stanie się zawodnikiem wolnym od zobowiązań kontraktowych. Tak przynajmniej twierdzi sam Artur.

"Po tylu latach pracy niedługo podpisujemy porozumienie, że po rewanżu z Radczenką jestem wolnym zawodnikiem. Andrzeju, to były zwariowane lata, ale pełne emocji. Plan już mam co dalej, ale najpierw podpiszmy wszystko" - poinformował zawodnik i zaraz dodał. "Niestety nie wrócę szybko, bo jestem po operacji barku, ale przy dobrych wiatrach pod koniec roku mógłby odbyć się rewanż".

Przypomnijmy, że po ponad dekadzie spędzonej w wadze ciężkiej Artur w ostatnim występie z Radczenką zbił kilogramy i wrócił po latach do limitu kategorii cruiser.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.