RÓŻAŃSKI O PASTERNAKU: PSEUDO MISTRZ NA GOŁE PIĘŚCI

Arkadiusz Hnida, Informacja własna

2020-06-03

Maciej Różański (10-3) jest gotowy na następną bitwę i mogło dojść do tego już 20-czerwca na gali European Fight Masters. Była propozycja dla Michała Pasternaka (14-5), który przecież nie tak dawno wygrał drugi turniej na gołe pięści w organizacji Wotore. 'Maciako' jest zdenerwowany całą sytuacją, bo jak piszę w mediach społecznościowych potencjalny rywal dograł już szczegóły, a następnie chciał większe pieniądze za starcie w Berlinie.

- Pseudo Mistrzu walk na gołe pięści z amatorami, poszukaj jaj w spodniach i weź walkę! Nie wybrzydzaj. Jak jesteś taki łasy na pieniążki to jak mnie pokonasz oddam Ci 4 tys. z mojej gaży, pasuje? Chciałem zawalczyć 20 czerwca na gali, miałem dostać kogoś na przetarcie, ale nie było chętnych. Była propozycja dla Michała Pasternaka, ale kiedy kontrakty zostały już spisane, warunki dogadane po obu stronach to przemyślał i zażądał 2- 3 razy większych pieniędzy. Oczywiście nie realnych dla organizatora. Jeśli też nie lubisz pozerów, pseudo wojowników na pokaz, proszę udostępnij - napisał Różański.

Maciek swoje ostatnie walki stoczył w 2018-roku. W kwietniu w swoim trzecim pojedynku wtedy jeszcze w organizacji ACB poddał szybko, bo w pierwszej odsłonie Dana Hope. Ostatnią walkę stoczył w grudniu w Raszynie. Podczas Babilon MMA 6 przegrał jednogłośną decyzją sędziów w starciu z Rafałem Haratykiem.