OKNIŃSKI O PUDZIANIE: MÓGŁ BYĆ WSPANIAŁYM FIGHTEREM

Mirosław Okniński to bez wątpienia prekursor mieszanych sztuk walki w naszym kraju. Mimo wszystko przy jego postaci nie brakuje nigdy konfliktów. Trener został zaproszony do magazynu Oktagon Live, gdzie został zapytany o współpracę z Mariuszem Pudzianowskim, którego przecież przygotowywał do pierwszych walk w MMA.

- Chciałbym podziękować Mariuszowi Pudzianowskiemu za to co zrobił dla polskiego MMA, że popularyzował ten sport. To nie jest przypadek, że nazywam go wielkim czerwonym balonem, bo był wielki i czerwony. Tak jak jego brat, który był już nawet granatowy. Nie chcę ubliżać Mariuszowi, bo uważam, że największym medialnym krokiem w polskim MMA był Mariusz Pudzianowski (..) Ja myślałem, że osiągnie jeszcze większy poziom i ze mną by go osiągnął. Uważam, że zmarnował ten czas, bo mógłby być wspaniałym zawodnikiem. On miał wielkie możliwość i predyspozycje tylko, że on nie miał czasu trenować, bo do drugiej walki wcale nie trenował. Wygrał z Najmanem i zwariował. Stwierdził, że jest już najlepszy. Nie przygotowywał się do drugiej ani trzeciej walki, bo śpiewał w programie. Mówię do niego Mariusz, dlaczego nie trenujesz? A on mi odpowiada nie mam czasu - powiedział Mirosław Okniński w programie Oktagon Live.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.