KHALIDOV: KTOŚ CHCIAŁ MI WMÓWIĆ, ŻE JESTEM BANDYTĄ

Mamed Chalidow wciąż z przykrością wspomina moment aresztowania w zeszłym roku, dodając, że zachowanie policji i prokuratury było dla niego dotychczasowym największym życiowym rozczarowaniem.

- Policja, która wjechała do mnie do domu. Najbardziej było to dotkliwe dla mojej rodziny. Ja też byłem rozczarowany (...) Płaciłem potężne podatki, ciężko pracowałem. A ktoś chciał mi wmówić, że jestem bandytą. To było dla mnie najgorsze - mówił w rozmowie z Andrzejem Kostyrą dla Super Expressu.

- Całe życie ciężko pracowałem na sukces. A tu w domu policja, prokurator. Dla jakiejś głupoty, którą chcieli mi przykleić, wyłącznie z chęci zrobienia kariery - Podsumował sytuację z 11 czerwca 2019 roku.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.