ONES JR: PO WALCE Z TYSONEM ZABOKSUJĘ Z SILVĄ

- Wróciłbym tylko dla tej walki - mówił Roy Jones Jr (66-9, 47 KO), gdy pojawił się pomysł starcia z Mike'em Tysonem (50-6, 44 KO). Wiemy już, że ta para skrzyżuje rękawice 12 września w walce pokazowej, a Roy rozochocił się tak bardzo, że już mówi o kolejnym pojedynku i rywalu.

Aż pięćdziesiąt dolarów ($49.99) będzie musiał zapłacić kibic za usługę PPV, by obejrzeć w akcji 54-letniego Tysona i 51-letniego Jonesa Jr. Ma to być osiem rund walki o charakterze pokazowym, w nieco większych, 12-uncjowych rękawicach. Wynik nie zostanie wpisany do oficjalnych rekordów.

Temat walki Tysona z Jonesem Jr był już grany w 2003 roku, gdy Roy sięgnął po pas WBA wagi ciężkiej. Kilka lat później sporo pisano o możliwej walce bokserskiej Jonesa Jr z legendą MMA i organizacji UFC, Andersonem Silvą. I być może ten temat powróci.

- Kibice dyskutowali o mojej walce bokserskiej z Silvą już dawno temu, wiele lat przed starciem McGregora z Mayweatherem. To my mieliśmy być pionierami takich walk, tym bardziej, że Anderson miał swoją przeszłość w boksie, bo przecież stoczył dwie walki zawodowe. Teraz nasz pojedynek miałby jeszcze większy sens. Jestem dużo starszy, dawno mam szczyt za sobą i jemu łatwiej byłoby przetrwać taką potyczkę. Nie musiałby już mierzyć się ze mną, kiedy byłem w absolutnym szczycie formy. Nigdy nie mów nigdy i być może pokaże się jeszcze szansa na takie zestawienie. Ja i Anderson kumplujemy się i obaj chcieliśmy zawsze z sobą walczyć, po prostu nigdy nie pojawiła się na to okazja. Albo ja miałem inne plany, albo on. Jeśli więc po starciu z Tysonem będę w tak dobrym zdrowiu jak teraz, bez kontuzji, bardzo chętnie zaboksuję potem z Silvą - nie ukrywa Jones Jr, były mistrz świata zawodowców wagi średniej, super średniej, półciężkiej oraz ciężkiej.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.