TRENER McGREGORA: BOKSERSKA OBSESJA BYŁA PRZYCZYNĄ PORAŻKI

Jeden z największych gwiazdorów sportów walki, Conor McGregor (bilans 22-5 w MMA i 0-1 w zawodowym boksie) przegrał niespodziewanie w styczniu tego roku przed czasem z Dustinem Poirierem na gali UFC 257. Trener McGregora, John Kavanagh twierdzi, że kładzenie przesadnego nacisku na umiejętności bokserskie było główną przyczyną porażki.

- (...) Dostaliśmy obsesji na punkcie boksu. Mówiło się, że po walce z Poirierem Conor stoczy dużą walkę w boksie (z Mannym Pacquiao - przyp.red.). Nasz błąd, nasza wina. Nie możemy winić nikogo innego. Musimy teraz wrócić do większej pracy nad kickboxingiem i innymi aspektami MMA i szykować się na rewanż - powiedział Kavanagh.

- Musimy poprawić techniczne szczegóły, nie musimy poprawiać wszystkiego. To niewielki obszar, który trzeba znów wprowadzić do stylu Conora. Problemem było mieszanie mentalności boksera z mentalnością zawodnika MMA. Conor zawsze był znany ze swojego sposobu poruszania się w oktagonie, z umiejętności zmieniania pozycji. Trzeba do tego wrócić, odzyskać - dodał trener ''Notoriousa''. 

Tymczasem przyszłość Irlandczyka w sportach walki wciąż jest niejasna, choć cytowana rozmowa z Kavanaghem sugeruje, że cel stanowi rewanż z Poirierem, o który zresztą McGregor podobno mocno zabiega. Jedno wydaje się pewne - bokserskie plany McGregora zeszły tym momencie na bardzo daleki plan.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.