Z powodu kontuzji zmianie uległa walka wieczoru, która zaplanowanu na szczecińskiej gali Iron Fist. Niewielu spodziewało się, że nowa walka wieczoru będzie miała taki wymiar. Do Szczecina przyjedzie Mariusz Cieśliński, zawodowy Mistrz Świata w boksie tajskim. Nową walkę wieczoru można określić mianem prawdziwego hitu. Cieśliński to prawdziwa legenda polskiego Muay Thai. Jako pierwszy Polak zdobył zawodowe Mistrzostwo Świata w tym stylu walki, pokonując samego Tajlandczyka Faphimai'ego Bunkerda.
Znamy już oficjalnie przeciwnika dla byłego reprezentanta USA w zapasach w stylu wolnym Daniela Cormiera. Na gali Strikeforce Challangers były olimpijczyk zmierzy się z innym debiutantem, Garym Frazierem. Będzie to debiut dla utalentowanego zapaśnika, który mimo wszystko postawił na mieszane sztuki walki. Ich walka odbędzie się w piątek 25 września na gali Strikeforce Challengers: Kennedy vs. Cummings. Walka została dodana do karty głównej. Ponadto zobaczymy w drugiej walce w MMA weterana ringów K-1 Raya Sefo. Pełna rozpiska gali w rozwinięciu.
Walka z sobotniej gali Bitetti Combat 4.
Jeden z najefektowniej walczacych zawodników w historii MMA. Można porównać go do Shoguna i Wanda z Pride.
Niestety kontuzja kolana zmusiła jednego z najlepszych lekkich w MMA Gesiasa "J.Z." Calvacante(14-3-1) do wycofania się z gali Dream 11. Brazylijczyk mia zmierzyć się z weteranem japońskich ringów Daisuke Nakamurą(20-10). Na dniach powinniśmy poznać zastępcę Calvana. Gala Dream 11 już 6 października i zobaczymy kilka ciekawych pojedynków. Oprócz finałów dwóch GP: wagi piórkowej i open weight odbędzie się pojedynek o pas mistrza dywizji lekkiej Dream pomiędzy Joachimem "Hellboyem" Hansenem a japońskim grapplerem, specjalista od flying submission Shinyą Aokim. Obecna rozpiska Dream 11 w rozwinięciu.
Znamy już przeciwnika dla mistrza olimpijskiego w judo w wadze ciężkiej z Pekinu Satoshi Ishiiego Jego przeciwnikiem w debiucie podczas noworocznej gali organizacji World Victory Road będzie inny judoka, olimpijczyk z Aten Hidehiko Yoshida. Walka z pewnością będzie ogromnym wydarzeniem w japońskim świecie sportów walki. W końcu walczą przedstawiciele ich sportu narodowego. z pewnością Sengioku zmierza dobrą droga by przejąć spuściznę jaką pozostawiło po sobie PRIDE. Ratingii telewizyjne powinny być bardzo wysokie, z pewnością wyższe niż podczas walk Norifumiego Yamamoto na Dream.