W związku z kontuzją kolana Marka Colemana, na gali UFC 106 która odbędzie się 21 listopada jego miejsce zajmie Forrest Griffin. Zmierzy się z Tito Ortizem, a walka ta będzie dla niego równocześnie szansą na rewanż za przegraną z 2006 na UFC 59. Może być mu cieżko, gdyż Ortiz deklaruje, że po operacji pleców jest obecnie w swojej najlepszej formie od lat. Walka ta będzie dla Griffina szansą na przerwanie złej passy po dwóch ostatnich przegranych przez nokauty: z Rashadem Evansem w grudniu 2008 i Andersonem Silvą na UFC 101.
Sporo osób nie zgadzało się z decyzją sędziowską po pierwszym starciu Griffina z Ortizem. Walka Ortiz vs Griffin i rozpiska UFC 106 w rozwinięciu.
Autor dwóch widowiskowych nokautów na czołówych półciężkich ostatnich lat Rameau Thierry Sokoudjou zmierzy się 7 listopada na gali Strikeforce z młodym i utalentowanym Gegardem Mousasim. Ich walka pierwotnie miała się odbyć w półfinale Super Hulk Tournament podczas DREAM 12, jednak kontuzja uniemożliwiła występ Ormianinowi. Popularny Predator ostatnio rozprawił się z janem Nortje oraz Bobem Sappem, obu nokautująć w pierwszej rundzie. Szykuje się więc nam mocne starcie 7 listopada.
Jeśli szukacie widowiskowej walki to wpiszcie w wyszukiwarkę Melvin Manhoef i oglądajcie po kolei. Król nokautu z Holandii wystąpi w klatce podczas gali DREAM 12. Przeciwnikiem mocno bijącego Holendra bedzie powracający do MMA po rocznej przerwie Chorwat Zelg “Benkei” Galesic. Manhoef ostatnią walkę stoczył na zasadach K-1, gdzie przegrał przez decyzję z o wiele wyższym mistrzem świata K-1 w wadze superciężkiej Remy'm Bonjaskym. Tak więc podczas DREAM 12 możemy oczekiwać spektakularnego nokautu w wykonaniu Melvina. W rozwinięciu HL Manhoefa.
Dana White wiedział jak zmusić ludzi do oglądania 10 sezonu TUFa. Po pierwsze jako trenera ustalił Quintona Jacksona a po drugie do programu trafił gwiazdor walk na YT Kevin Ferguson znany także jako Kimbo Slice. Odcinek 4 pobił nawet play-offs ligi MLB, czyli baseballa. Zbadano mężczyzn w przedziale wiekowym od 18 do 34 lat i UFC wyprzedziło 3 mecze MLB, transmitowane w tym samym czasie o blisko 200 000 widzów. To na pewno spory sukces marketingowy ale patrząc obiektywnie na baseball to jest naprawdę nudny sport, ze ktoś musiał przełączyć na Kimbo:).
Japońska organizacja MMA World Victory Road ogłosiła kolejny pojedynek na swoją galę Sengoku XI. W wadze lekkiej zmierzą się: Kazunori Yokota, który ostatnio znokautował weterana IFL, jego przeciwnikiem będzie Eiji Mitsuoka, który ostatnio poddał Claya Frencha. Walka ta ma za zadanie wyłonić pretendenta do tytułu, który obecnie dzierży Mizuto Hirota. Walka o pas zaplanowana jest na gaę nowowroczną. Ponadto prezydent WVR Kokuho niedługo ogłosi fanom zakakującą wiadomość, jakiej nie słyszał japoński świat MMA.
W imieniu właścicieli KSW oraz Polskie Zrzeszenie Amatorskiego MMA i Silesian Cage Club zapraszamy wszystkich 18 października do Katowic, na pierwszą edycję Mistrzostw Polski Południowej Amatorskiego MMA. Impreza, której współorganizatorem jest sędzia KSW Tomasz Bronder zapowiada się bardzo interesująco. Prócz amatorskich pojedynków zobaczymy również dwie profesjonalne walki. Całym katowickim zawodom patronuje Federacja KSW.
Andrei 'Pitbull' Arlovski, były mistrz UFC w wadze ciężkiej postanowił w końcu coś ze sobą zrobić i zgłosił się do jednego z najwybitniejszych trenerów w MMA Grega Jacksona na 10-cio dniowy cykl treningowy. Arlovski, były mistrz świata w sambo, ma nadzieję, że przerwię w końcu pasmo porażek przez nokaut. Ostatnimi jego pogromcami byli: Fedor Emelianenko i sensacyjny Brett Rogers, który znokautował wielką jeszcze wtedy gwiazdę MMA w niecałą minutę. Miejmy nadzieję, że zobaczymy jeszcze Arlovskiego takiego jak za najlepszych czasów.
Lyoto Machida, który w swojej pierwszej obronie pasa mistrza UFC w wadze półciężkiej zmierzy się 24 października z Mauricio Ruą jest gotowy do tej walki. Brazylijski karateka powiedział
"Moja taktyka na tę walkę jest oczywiście sekretem. Mamy plan A i zapasowy plan B a nawet plan C. To zależy jak się potoczy pojedynek. Mam plan by poradzić sobie w każdej sytuacji. Nie myślę co Shogun do tej pory osiągnął. Koncentruję się na tym co ja mogę osiągnąć. Wiem że był mistrzem Pride ale ja jestem teraz mistrzem UFC, ale to nie przyszło mi łatwo, nikt nie dał mi ani jednej rundy za darmo.
W wywiadzie dla magazynu Fighters Only, mistrz UFC w kategorii półciężkiej Anderson "The Spider" Silva mówi o swojej o swojej pozycji lidera w najcięższej kategorii. Mówi, trzeba przyznać, w bardzo skromny, wyważony i mądry sposób.
"Kiedyś, ktoś mnie pokona - to fakt. Ktoś ze mną skończy, łapiąc moje ramię, moją stopę poddając mnie - tak się stanie, to pewne. Jeśli przejdę na emeryturę zanim to nastąpi - to w porządku. Ale chciałbym żeby wszyscy ludzie wiedzieli, że jestem gotowy na wszystko. Trenuję ciężko by nie zostać zraniony, ale ktoś mnie pokona. Czy jest ktoś lepszy ode mnie? Na pewno, ale nie wiemy gdzie jest ten ktoś."
Brazylijczyk z rekordem 10-ciu wygranych bez żadnej porażki w UFC i wygrywajac od 2005 wszystkie walki w organizacjach PRIDE i CAGE RAGE, mimo zapowiedzi o przejściu na emeryturę ciągle walczy, eliminując po kolei wszystkich przeciwników.
Czy tak samo poradzi sobie z Vitorem Belfortem w zapowiedzianej na gali UFC 108 - przekonamy się 2 stycznia 2010 roku .
Najświeższy nabytek UFC, Antonio Rogerio Noguiera, brat słynnego Minotouro udzielił odpowiedzi na kilka pytań brazylijskiemu portalowi MMA Portal das Lutas.
Portal das Lutas – Czego oczekujesz w debiucie w UFC?
Rogerio Minotouro – Chcę się przede wszystkim dobrze zaprezentować. Chcę by mój debiut był krokiem naprzód. Od dawna chciałem walczyć z kimś dobrym i teraz mam okazję. To jest dobra walka dla mnie i myślę, że przez wszystkich będzie wyczekiwana ze zniecierpliwieniem. Chcę przede wszystkim dobrze wystartować w UFC przeciwko kolesiowi, któy imponuje całemu światu MMA...
Ten pan z wyprowadzający kopnięcie, to Brazylijczyk Francisco Filho, były mistrz świata wkyokushinie i były zawodnik K-1. Obecnie ten czarny pas w karate kyokushin zajmuje się promocją swojego sportu w Brazylii. Na organizowanej przez niego w sobotę gali Ichigeki Brasil 2009 mogliśmy zobaczyć pojedynki w formule MMA, kyokushinie i w kickboxingu. Nie zabrakło spektakularnych nokautów oraz poddań. W rozwinięciu lista wyników a dla zainteresowanych daję linka do jednego filmiku. Kto chce niech zobaczy całą resztę.
Oprócz znanego wszystkim fanom MMA brazylijskiego jiu-jitsu, jeszcze jedna sztuka walki pochodząca z Brazylii, choć niewspółmiernie rzadko, ma swoje akcenty w świecie mieszanych sztuk walki. I choć Capoeira, bo o niej mowa, jest przez większość postrzegana jako mieszanka tańca i akrobatyki, to nie tylko widowiskowa forma ruchu. Należy pamiętać, że jej korzenie sięgają bardzo dawnych czasów, była to przede wszystkim sztuka walki która ze względu na swą brutalność i niebezpieczeństwo była zakazana. Sztuka walki, opieracjąca się głownie na kopnięciach, w momencie starcia stwarza zagrożenie niezwykle szybkimi, a za tym piekielnie mocnymi kopnięciami kończącymi. Szczególnie, że wiele z kopnięć w Capoeira, nie występuje w innych sztukach walki, sposób wyprowadzenia kopnięcia i płaszczyzna ruchu może bardzo zaskoczyć walczącego. Przekonał się o tym Keegan Marshal podczas walce z Marcusem Aurelio z Axe Capoeira. Brazylijczyk, którego szalony i nieprzewidywalny styl walki porównać można chyba tylko z Charlsem "Krazy Horse" Bennettem zakończył walkę w bardzo skuteczny sposób kopnięciem Meia Lua De Compasso.
GRACIEGMAG dostało informacje o datach najważniejszych imprez Brazylijskiego jiu jitsu w 2010 i obecnym roku. Chodzi o eliminacje do Pucharu świata BJJ, który odbędzie się od 15 do 17 kwietnia w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abu Dhabi. Według Carlao Santos pula nagród wyniesie 145 tysięcy dolarów, więc jest o co walczyć. Z naszych możemy liczyć na Piotra Bagińskiego i braci Linke, którzy są pionierami w Polsce jeśli chodzi o grappling w GI. Zwyciężczynie natomiast zgarną po 4 tysiące zielonych. Daty imprez w rozwinięciu.
Wielokrotny mistrz świata w Brazylijskim jiu jiysu i ubiegłoroczny tryiumfator ADCC Worlds, Brazylijczyk Demian Maia liczy, że powróci do oktagonu już w grudniu. Maia w ostatniej walce zaliczył pierwszą porażkę w karierze, kiedy to na UFC 102 został brutalnie znokautowany przez Nate Marquardta. Maia jeszcze nie myślał z kim miałby się zmierzyć, ale znając życie nie będzie to ktoś z czołówki. Myślę, że pzreciwnikiem Demiana będzie Rousimar Palhares lub jakiś inny zawodnik, specjalizujący się w walce na ziemii.