GRACIE, ROYCE

Royce Gracie jest wychowankiem słynnej szkoły Gracie ju-jitsu. W ramach wyzwania Gracie'ch Rickson wystawił go do pierwszej gali UFC którą z łatwością wygrał. Kim jest i jaka jest jego historia? Co robi teraz?

Royce Gracie urodził się 12 grudnia 1966 roku w Rio de Janeiro. Jest synem Helio Gracie i całe swoje dzieciństwo spędził w Rio de Janeiro. Ju-jitsu uczył go ojciec oraz starsi bracia: Rorion, Relson i Rickson. Treningi rozpoczął w wieku 8 lat. W wieku 16 lat był już mianowany na niebieski pas. Rok później otrzymał zaproszenie od Roriona by pomógł mu trenować ju-jitsu w USA. Nieznający angielskiego Royce przystał na propozycję brata i przeniósł się do Kalifornii. W tym czasie brał udział w turniejach ju-jitsu w Brazylii i USA a jego amatorski rekord z tamtych czasów wyniósł 51 zwycięstw i 3 porażki. Czarny pas został mu nadany w wieku 18 lat a teraz jest posiadaczem czarnego pasa 6 stopnia.

Jego życiowym celem stało się wyzwanie Gracie'ch czyli konfrontacja ze wszystkimi zawodnikami trenującymi sztuki walki. Wygraną w pierwszym UFC miało być 100 000$ ale oto co powiedział Royce o tym turnieju.

" To wcale nie było wyzwanie o 100 000$. Mój brat miał ogromny problem z jednym wielkim kickbokserem z USA. Wielu źle mówiło o tym etapie w jego życiu i pytało się go czy zechciałby się z nim spotkać. On odpowiedział że mógłby się z nim zmierzyć w MMA. Mój brat przed chwilą go pokonał. Potem pytał się go czy wiedział z kim walczył?"


Owy kickbokser został szybko poddany i musiał zapłacić Gracie'm 100 000$. Benny "The Jet" Urquidez potem powrócił i chciał by zamiast 100 000$ Rickson wziął jego pas mistrza świata w kickboxingu.

Royce Gracie wsławił się 8 wygranymi pod rząd w pierwszych turniejach UFC. Pokazał wtedy światu potęgę brazylijskiego ju-jitsu. Poddawał wszystkich przeciwników którzy nawet nie mieli pojęcia o istnieniu nawet armbara. Brazylijskie ju-jitsu było wtedy rewolucją, która wstrząsnęła całym światem mieszanych sztuk walki. Jego wspaniała seria trwała zapewne by dłużej gdyby nie kontuzja, która nie pozwoliła mu wyjśc do walki z Haroldem Howardem na UFC 3. Jednak Royce udanie powrócił na UFC 4 i pokonał znowu wszystkich rywali. Na następnej gali Ultimate Fighting Championship odbyła się pierwsza walka o pas mistrza superfight. Royce Gracie zmierzy się z Kenem Shamrockiem. Nie było wtedy sędziów punktowych a sędzia w oktagonie mógł zakończyć walkę tylko w razie KO, poddania lub kontuzji któregoś z zawodników. Po 36 minutach walka została przerwana i ogłoszona remisem. Royce postanowił wtedy zrobić sobie przerwę od MMA na bliżej nieokreślony czas.

Przerwa Royca Gracie trwała około 4 i pół roku. Wrócił by walczyć w turnieju Open Weight Pride w 2000 roku. Jego przeciwnikiem w pierwszej rundzie był Nobuhiko Takada, który w przeszłości został pokonany przez jego starszego brata Ricksona. Royce poradził sobie z przeciwnikiem wygrywając z nim przez decyzję. W drugiej rundzie za przeciwnika dostał legendę japońskiej sceny MMA czyli Kazushiego Sakurabę. Gracie nie chcieli walki na zasadach MMA. Zaproponowali Japończykowi walkę bez sędziów punktowych bez limitu 15 minutowych rund. Japończyk z chęcią przystał na owe warunki. Po 90 minutach walki narożnik Royca postanowił poddać swojego zawodnika. Od tamtej pory Sakuraba nosił przydomek The Gracie's hunter czyli łowca Graciech. Potem Royce stoczył jeszcze jedną walkę w Pride zakończoną remisem z Hidehiko Yoshidą. Royce przeważał jednak walka odbyła się na specjalnychy zasadach. Obaj zawodnicy wystąpili w Gi ale Royce miał tylko dolną część. Podobno odbyła się jeszcze jedna walka z Japońskim judoką ale Sherdog nic o niej nie wspomina.

Potem nastąpił dla niego rok przerwy i na kolejnej gali sylwestrowej czekała go walka z mistrzem świata w sumo czyli Akebono. Wygrana przez omoplatę w 2 minucie i 13 sekundzie nikogo nie zaskoczyła. Akebono nie wychodził przecież do ringu nawet z cieniem szans. Rok później przyszedł czas na walkę z Tokoro, ale ta zakończyła się remisem. Kolejnym przystankiem w karierze Royca była walka na UFC 60 z ówczesnym mistrzem Mattem Hughesem. Przegrana przez TKO z powodu GnP w tylnym dosiadzie obaliła mit Royca jak najlepszego wojownika MMA na świecie. Mówiono, że za walkę z Mattem Gracie otrzymał milion dolarów. Ostatnią walką w MMA jaką stoczył Brazylijczyk była ponowna walka z Sakurabą na gali K-1 Dynamite! USA 6 lutego 2007 roku. Royce pokonał Japończyka ale badania wykazały obecność sterydów anabolicznych w jego organizmie.

Obecnie jest członkiem Hall of Fame UFC i oddaje się uczeniu brazylijskiego ju-jitsu w Kalifornii oraz udziela seminariów na całym świecie.

Royce Gracie wyznaje życie bez używek. Prywatnie ma trzech synów, córkę i żonę. Wystąpił ponadto w teledysku grupy Sepultura.

Royce Gracie zasłużył sobie na szacunek. Oczywiście nikt nie musi go lubić zwłaszcza że takie powody są jak choćby wpadka ze sterydami oraz żądanie miliona dolarów za walkę z Hughesem. Jednak każdy powinien go szanować za wkład jaki wniósł w rozwój MMA oraz za osiągnięcia w tym sporcie.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.