10 NAJLEPSZYCH WALK UFC 2009

Wielkimi krokami zbliża się koniec roku, czas na jego podsumowanie. Przedstawiamy ranking 10 najlepszych walk, w zestawieniu brane są pod uwagę walki, jakie odbyły się w 2009 roku w oktagonie UFC.

RANKING W ROZWINIĘCIU >>

10 – Martin Kampmann pokonał przez decyzję Carlosa Condita

Fani MMA czekali z niecierpliwością na debiut ostatniego mistrza WEC dywizji półśredniej w UFC. Na pierwszy ogień poszedł mistrz Danii w muay thai Martin 'Hitman' Kampmann. W walce nie zabrakło niczego: mieliśmy efektowne wymiany, mocne sprowadzenia do parteru i próby poddania rywala. Walka zakończyła się decyzją na korzyść Duńczyka, który wspiął się w górę dywizji do 170 funtów,  a Condit zaliczył nieudany debiut w największej organizacji na świecie.

9 - Lyoto Machida pokonał przez decyzję Mauricio “Shoguna” Ruę

Wydawało się, że będzie to identyczna walka jaką na UFC 94 Machida stoczył z Thiago Silvą. Jednak Shogun zaskoczył wszystkich perfekcyjnym "game planem", którym skutecznie unieszkodliwił brazylijskiego karatekę. Okazało się, iż Machida też jest człowiekiem i można go pokonać. Werdykt do dziś wzbudza wiele kontrowersji, a powtórna walka dwóch najlepszych zawodników dywizji do 205 funtów odbędzie się najprawdopodobniej w maju.

8 - Tyson Griffin pokonał przez decyzję Rafaela Dos Anjosa

O Tysonie Griffinie można bez cienia przesadyzmu powiedzieć, że zawsze daje z siebie wszystko w oktagonie. Stały członek klubu dorabiaczy na bonusach za walkę wieczoru ma niezwykły dar toczenia bardzo dobrych walk. Brazylijczyk pokazał w tej walce dobre umiejętności walki w stójce oraz mocny parter, dopóki Amerykański zapaśnik nie przejął całkowitej kontroli nad walką.

7 – Rick Story poddał Briana Fostera

W większości walk, w których na samym początku dochodzi do wymian z obu stron możemy zaobserwować, że po mocnym początku obaj zawodnicy są bardzo, bardzo zmęczeni. Ale nie w walce Story vs Foster. Obaj przez 5 minut pierwszej rundy obijali się nawzajem zapominając całkiem o obronie. Druga runda rozegrała się w parterze, ale jest godna zapamiętania przez trójkąt rękoma, jaki został zapięty w gardzie przez Ricka Story'ego. Wspaniała walka.

6 – Yoshihiro Akiyama pokonał przez decyzję Alana Belchera

Debiut w UFC dla Akiyamy był bardzo udany. Oprócz zwycięstwa, pensji wypłacanej za walkę, Koreańczyk zgarnął 100 tysięcy dolarów za walkę wieczoru. Na początku Akiyama obalił Belchera i próbował poddać rywala w parterze, jednak Amerykanin postanowił tanio nie sprzedawać skóry i w rezultacie mieliśmy 15 minut pięknej walki w wykonaniu dwóch czołowych średnich w UFC, o której do tej pory debatują na forach fani MMA.

5 – Carlos Condit pokonał przez decyzję Jake'a Ellenbergera

Debiutujący w UFC Ellenberger od razu został rzucony na głęboką wodę. Jego przeciwnikiem był wracający po porażce z Kampmannem były mistrz WEC w wadze półśredniej Carlos Condit. Już w pierwszej rundzie debiutant miał okazję trzykrotnie zakończyć walkę: dwa knockdowny i duszenie gilotynowe. Condit jakimś cudem przetrwał pierwszą rundę, by w dwóch kolejnych dzięki determinacji i wielkiemu sercu do walki wypracować sobie przewagę, która pozwoliła mu wygrać ten pojedynek.

4 – Rich Franklin pokonał przez decyzję Wanderlei'a Silvę

Gdy do walki wychodzi dwóch strikerów z doświadczeniem to walka musi być dobra. I tak też było w walce wieczoru UFC 99. Zobaczyliśmy starego dobrego Wanderlei'a, który starał się wdać w wymiany ciosów sierpowych. Jednak Franklin nie dał się całkiem wciągnąć w grę Brazylijczyka i realizując swój plan taktyczny zapewnił sobie przychylność sędziów. Wynik oczywiście wywołał kontrowersje, ale jeśli walkę wygrałby Wanderlei, to nie obyło by się bez gorących polemik na forach.

3 – Nate Quarry pokonał przez decyzję Tima Credeura

Nie widziałeś tej walki? To czym prędzej zobacz ją na ufc.com! Pierwsza runda przebiegła pod dyktando Credeura, który bezlitośnie obijał rywala w stójce. W drugiej rundzie Quarry udanie wrócił do gry. Do trzeciej obaj wyszli zakrwawieni i potwornie zmęczeni. Nate potężnie rzucił Timem o matę, co dało mu wielką przewagę na kartach sędziowskich. Zwycięstwo dla Quarry'ego, lecz prawdziwymi zwycięzcami byli fani, którzy mogli rozkoszować się tą walką.

2 - Antonio Rodrigo Nogueira pokonał przez decyzję Randy'ego Couture'a

Wydawało się, że będzie to walka dwóch podstarzałych zawodników, którzy najlepsze lata mają dawno za sobą. Tymczasem zobaczyliśmy 15 minut czystej akcji, Minotauro imponującego przygotowaniem kondycyjnym i szybkościowym oraz Randy'ego, który przewracał się po ciosach Brazylijczyka. Fani w Portland na długo będą pamiętać jak miejscowy 'Capitan America' walczył z brazylijskim Minotaurem.

1 – Diego Sanchez pokonał przez decyzję Clay'a Guidę

Jeśli obaj stanęliby po 30 sekundach pierwszej rundy, to i tak zgarnęliby nagrodę za walkę wieczoru. Pierwsze 30 sekund walki przypominało bieg Vitora Belforta za Wanderleiem Silvą z gali UFC Brazil. Tylko, że w tej walce żaden z zawodników nie był Wanderlei'em i przez pierwsze 30 sekund mieliśmy 100% najczystszej akcji. Dla takich pojedynków warto oglądać wagę lekką i inne, które serwuje nam ZUFFA LLC. Walka zakończyła się decyzją na korzyść "Koszmaru". Guida po walce powiedział, że nie chce już więcej walczyć z Diego Sanchezem, a szkoda, bo powtórka takiej walki to byłoby coś niesamowitego.

Czytaj więcej na ufc.pl.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.